Grudzień to czas obdarowywania. Posyłamy sobie cieplejsze uśmiechy. Guzik w ekspresie z kawą włączamy podwójnie, by podzielić się napojem z koleżanką z sąsiedniego biurka. Sąsiadce podrzucimy gałęzie jemioły. Kupujemy szeleszczący papier w renifery i cieszy nas mróz szczypiący w czerwone nosy. W grudniu mniej spraw irytuje, życie ma optymistyczniejszą perspektywę, a czas płynie w rytmie świątecznych przebojów.

Tę bożonarodzeniową magię można zapakować do pudełka, przewiązać kokardą w kratkę i podarować tym, na których nam zależy. Najpyszniej zdadzą egzamin własnoręcznie zrobione drobiazgi. Niewyszukane ciasteczka, bakalie zanurzone w miodzie czy domowa granola, którą ucieszy każdego zziębniętego poranka.

 

Prezenty od serca sprawiają obopólną radość – tym, co je szykują i obdarowanym. Znajdźcie więc czas w zimowe popołudnie i przygotujcie coś wyjątkowego. W sklepach jest ogromny wybór foremek, wycinanek do ciastek i stempelków. Kosztują niewiele, a dają uroczy efekt. Dzięki nim na waszych ciastkach mogą być choinki, bombki czy napis z imieniem tego, dla kogo szykujecie prezent.

Na listę jadalnych prezentów pod choinkę trafić mogą domowo skomponowane przyprawy do ciast czy kawy, konfitura z pomarańczy, krem cytrynowy czy zdrowe trufle toczone z kaszy jaglanej. Potencjał jest spory, bo świąteczne składniki mają w sobie dużo dobrego smaku.

Do komponowania indywidualnych zestawów przydadzą się bakalie i dobrej jakości czekolada. Takie prezenty dziergać warto na miarę, dopasowane do gustów obdarowanego. Jeśli na co dzień ktoś zajada się krówkami, można zrobić mu spersonalizowaną wersję cukierków. Tym, którzy lubią słodkie zapachy w kąpieli - przygotować peeling cukrowy albo masło piernikowe do ciała.

Smaczne prezenty lubią stylowe opakowania. Kupcie porządny arkusz przezroczystego papieru w kwiaciarni, kilka metrów wstążki, dodajcie kawałek zielonej gałązki, drobnego Mikołaja lub niewielką bombkę. Gwarantuję, że takie niespodzianki wzruszają niesamowicie i przynoszą często więcej radości niż standardowe prezenty przynoszone ze sklepu.

Waniliowe ciasteczka

Składniki:

  • 2,5 szklanki mąki
  • 180 g zimnego masła
  • laska wanilii
  • łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • jajko
  • 1/4 szklanki cukru pudru – jeśli wolicie słodsze ciastka, trzeba dodać więcej
  • odrobina cukru białego do posypania

Mąkę i cukier puder przesiać do miski, dodać ziarenka wykrojone z laski wanilii, wlać ekstrakt i jajko. Wymieszać. Masło pokroić na mniejsze kawałki, wsypać do ciasta i szybko zagnieść. Gdyby masa była zbyt sucha, można dodać nieco wody. Ciasto zwinąć w kulkę, owinąć folią i schłodzić przez pół godziny w lodówce. Po wyjęciu podzielić na 2 części i każdą z nich rozwałkować dość cienko.

Z ciasta foremką wycinać wybrane kształty – gwiazdki, mikołaje, serca. Piekarnik nagrzać do 175 stopni. Gotowe ciasteczka przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, oprószyć cukrem i wstawić do piekarnika. Piec około 12-15 minut, do lekkiego zarumienienia.

Razowe ciasteczka z przyprawami korzennymi

Składniki:

  • 250 g mąki pszennej razowej
  • 125 g masła
  • 70 g cukru brązowego
  • 1 jajko
  • łyżka cynamonu
  • łyżka mielonego kardamonu
  • łyżka pasty z wanilii
  • 3 łyżki mleka

Masło utrzeć na gładką masę z cukrem. Mąkę wymieszać z cynamonem, kardamonem i pastą z wanilii. Do masy maślanej dodać jajko. Wymieszać. Wsypać mąkę z przyprawami, dodać mleko. Dobrze wymieszać, tak by powstało spójne ciasto. Ciasto owinąć folią i schłodzić przez godzinę w lodówce.

Na blaszce do pieczenia wyłożyć papier. Po wyjęciu schłodzonego ciasta, formować z niego małe kulki, każdą spłaszczyć i odcisnąć na niej foremkę z świątecznym wzorem czy napisem. Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Wstawić blachę z ciasteczkami i piec przez 15 minut.

Trufle z kaszy jaglanej

  • szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
  • 5 łyżek wiórek kokosowych
  • skórka i sok z pomarańczy
  • 3 łyżki płatków migdałowych
  • 3 łyżki miodu
  • Kaszę wymieszać z sokiem i skóra pomarańczy. Dodać 2 łyżki miodu, 2 łyżki wiórek oraz posiekane płatki migdałowe i ponownie wymieszać, tak by składniki się połączyły. Pozostały miód rozpuścić i przelać do miseczki. Na talerzyk wysypać resztę wiórek kokosowych. Z kaszy formować małe kuleczki – wielkości orzecha włoskiego. Każdą z nich najpierw obtoczyć delikatnie w miodzie, a potem posypać wiórkami. Ułożyć w pudełku, puszce lub na talerzu. Jeśli trufle mają przetrwać kilka dni, powinny być przechowywane w lodówce.

     

    Domowa konfitura z pomarańczy i fig

  • 5 świeżych fig
  • 2 pomarańcze
  • sok i skórka z cytryny
  • 3 łyżki cukru brązowego
  • łyżka miodu gryczanego
  • Figi umyć, pokroić na kawałki, zasypać cukrem, odstawić na co najmniej dwie godziny, aż puszczą sok. Pomarańcze i cytrynę sparzyć, zetrzeć z nich skórkę. Z cytryny wycisnąć sok, pomarańcze z otartą skórką obrać i pokroić. Do garnka włożyć figi z sokiem, dodać pomarańcze, skórki i miód. Gotować na małym ogniu aż konfitura zgęstnieje – około godziny. Gorącą konfiturę przełożyć do wyparzonego słoika. Dobrze zakręcić. Piekarnik nagrzać do 110 stopni. Wstawić słoik z konfiturą i pasteryzować przez 15 minut. Wyjąć ostrożnie, odstawić do góry dnem i zostawić do całkowitego ostygnięcia.

Sylwia Majcher

Author: Sylwia Majcher

dziennikarka, blogerka i mama, której dzieci najbardziej lubią czarne oliwki i hummus. Absolwentka wielu kursów kulinarnych w Polsce i za granicą oraz studiów podyplomowych związanych z żywnością na warszawskiej SGGW. Kolekcjonuje książki kucharskie i przepisy z całego świata oraz kulinarne wspomnienia z podróży. W nowych miejscach zamiast muzeów odwiedza lokalne targowiska. Gotuje sezonowo, choć lubi smakowe eksperymenty. Swoimi przepisami dzieli się na blogu: kuchniawformie.pl

zobacz artykuły