Ocena użytkowników: 0/5

0 na 5 - 0 głosów
Dziękujemy za ocenienie tego przepisu.

Pierniczki – to musi się udać! Czy ktoś wyobraża sobie Boże Narodzenie bez pierników? Tych lukrowanych, stylowo zdobionych pewną ręką cukiernika, pospanych niezdarnie kolorowymi kulkami lub oblanych czekoladą i wieszanych na choince. Pierniki pachną świątecznie, cynamonem i miodem. Przyciągają uwagę i cieszą wyważoną słodyczą. Wbrew pozorom wcale nie są trudne do upieczenia.

Rozmaite legendy głoszą, że kiedyś pierniki jedzono, by poprawić sobie humor. Tak czynić miał król Hans ze Skandynawii, któremu ciastka na depresję przepisał lekarz. Szwedzkie zakonnice w XV wieku leczyły nimi dolegliwości trawienne. Pierniki podawano na przeziębienie i zachowanie młodości. Nie powinno więc specjalnie dziwić, że pierwszy przepis na nie pojawił się więc w poradniku medycznym, a nie książce kucharskiej.

W Polsce natomiast ciasto piernikowe nazywano miodownikiem i pieczono głównie na ślub. Wyobraźcie sobie, że zagniatano je w dniu narodzin córki, potem odkładano na długie lata do leżakowania w piwnicy i wypiekano dopiero przed weselem. Troskliwie przechowywane nie miało prawa się popsuć. Wypełnione miodem i korzennymi przyprawami ciastka żołnierze zabierali na pole bitwy. Pierniki dodawały im sił i nie traciły nic ze swej miękkości. W karczmach zagryzano nimi mocną wódkę. Niemcy pierwsi zaczęli wycinać z nich różne kształty, a żaden nie był bez znaczenia. Serca oznaczały wyznanie miłości, anioły gest dobroci, a świnie… powodzenie i dostatek.

Dziś bez symbolicznych skojarzeń można wykorzystywać foremki gwiazdek, Mikołaja, śnieżynki, cukrowych lizaków, reniferów, dzwoneczków czy choinek. Barwiony lukier pozwala z pierników tworzyć małe dzieła sztuki, czekoladowa polewa dodaje im wdzięku, a powidła przełamują słodycz.

Do zrobienia są zwykłe wypełnione korzenną przyprawą, lukrowane miękkie lebkuchnen, staropolskie ze śliwkami czy twarde, które dumnie zawisną na choince. Można ulepić piernikową choinkę, zrobić z ciastek wizytówki na świąteczny stół czy tiramisu w bożonarodzeniowym nastroju. Opcji jest wiele, chętnym do zmierzenia się z tym wyzwaniem zostawiam mój piernikowy poradnik. Z nim pieczenie w każdej kuchni będzie wyłącznie przyjemnością zwieńczoną sukcesem!

Jak upiec idealne pierniczki – sprawdzone przepisy

 

Pierniczki tradycyjne

Trzeba je upiec co najmniej 2-3 tygodnie przed świętami, bo potrzebują czasu na tom by zmięknąć. Po wyjęciu z piekarnika są twarde, ale czas działa na ich smakową korzyść. Te pierniki można dowolnie dekorować – lukrem, rozpuszczoną czekoladą czy kolorowymi posypkami.

Składniki:

  • pół kg mąki
  • 1/2 szklanki miodu
  • szklanka cukru pudru albo cukru brązowego
  • 120 g masła
  • 1 jajko
  • 2 łyżeczki sody
  • 4 łyżeczki przyprawy do pierników
  • 2 łyżeczki kakao

Miód rozpuścić z masłem, dodać cukier i kakao. Mieszać do całkowitego rozpuszczenia. Potem masę trzeba przestudzić. W tym czasie mąkę wysypać na stolnicę, wbić jajko, dodać sodę i przyprawę korzenną. Połączyć z chłodną masą miodową. Dobrze wymieszać i zagnieść ciasto. Gotowe podzielić na części i rozwałkować kolejno każdą z nich. Z ciasta wycinać dowolne wzory. Układać na blaszce lekko przesmarowanej masłem i piec 7-8 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Przed pieczeniem pierniki, które nie będą dekorowane można posmarować rozbełtanym jajkiem. Po przestudzeniu schować do metalowej puszki i przykryć. Pierniczki miękną po 2-3 tygodniach.

Lebkuchen

Miękkie lukrowane pierniczki z Niemiec. Muszą mieć 3 dni na zmiękczenie, więc nie można ich piec w ostatniej chwili, jeśli chcecie je zjeść po wigilijnej kolacji. Są pulchne, rubaszne z wyraźną cytrusową nutą. Robi się je szybciej niż tradycyjne pierniki, bo nie trzeba ich wykrawać. Koniecznie do wypróbowania!

Składniki:

  • 360 g mąki
  • 300 g miodu
  • 125 g cukru trzcinowego
  • 1 jajko
  • 2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • łyżeczka mielonych goździków
  • łyżeczka gałki muszkatołowej
  • pół łyżeczki kardamonu
  • pół łyżeczki sody
  • skórka otarta z cytryny
  • pół szklanki kandyzowanej skórki pomarańczowej

Lukier :

  • 125 g cukru pudru
  • łyżka soku z cytryny – gdy lukier będzie za gęsty, dodać więcej

Mąkę wymieszać z sodą i przyprawami. Miód rozpuścić, nieco przestudzić - tak by ciągle był ciepły, nie gorący. Jajko utrzeć z cukrem na puszystą masę, wlać powoli ciepły miód. Wymieszać. Dodać mąkę z przyprawami oraz skórkę z cytryny i kandyzowaną z pomarańczy, a potem zagnieść ciasto. Wstawić do lodówki na 2 godziny, następnie wyjąć i lepić kulki wielkości orzecha włoskiego.

Każdą wykładać na formę wyłożoną papierem do pieczenia. Wszystkie spłaszczyć. W tym celu najlepiej użyć łyżki zwilżonej wodą – ciasto nie będzie się kleić. Piekarnik nagrzać do 17o stopi. Piec około 12 minut i sprawdzać, czy się nie przypalają, bo to lubią! Po upieczeniu pierniczki wystudzić na kratce, a w tym czasie cukier puder utrzeć z sokiem z cytryny. Zimne pierniki maczać w płynnym lukrze, nadmiar odsączyć, a ciastka zostawić do wyschnięcia.

Katarzynki

Kształt Katarzynki zawdzięczają przypadkowi. Córka toruńskiego piekarza miała je upiec dla gości, ale zabrakło jej foremek, więc wycięła zwykłe kółka. Ciasto rozpłynęło się nieco w piekarniku formując kreatywnie wygląd Katarzynek. Smak mają korzenno-miodowy, a pikanterii dodaje im czekolada.

Składniki:

  • 400 g mąki pszennej
  • 200 g miodu
  • 2 łyżki przypraw do piernika
  • łyżka kakao
  • jajko
  • 80 g cukru muscovado
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • łyżeczka sody

Glazura

  • 200 g gorzkiej czekolady
  • 120 g masła

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, sodą, dodać przyprawę i wymieszać. Miód rozpuścić, przestudzić, a potem połączyć z jajkiem i cukrem. Wlać do mąki i wyrobić ciasto. Gotowe zwinąć w kulkę i schłodzić przez godzinę w lodówce. Potem rozwałkować na grubość około 1 centymetra. Przełożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i piec w piekarniku nagrzanym do 185 stopni przez 15 minut. Po wystudzeniu można oblać je glazurą z czekolady.

Glazura

Czekoladę i masło roztopić w kąpieli wodnej. Pierniczki maczać w ciepłej masie i układać do odsączenia na kratce. Dekorować, gdy polewa nieco zmięknie.

 

Choinki z pierników

Te choinki widuję w renomowanych cukierniach z zachętą do zakupu i podarowania bliskim. Ja proponuję domową wersję, taką, która od kilku szykuję dla znajomych. I zawsze zbieram dobre recenzje oraz zamówienia na kolejne święta.

  • pół kg mąki
  • 1/2 szklanki miodu
  • szklanka cukru pudru albo cukru brązowego
  • 120 g masła
  • 1 jajko
  • 2 łyżeczki sody
  • 4 łyżeczki przyprawy do pierników
  • 2 łyżeczki kakao

Lukier:

  • 2 białka
  • 2 szklanki cukru pudru

Miód rozpuścić z masłem, dodać cukier i kakao. Mieszać do całkowitego rozpuszczenia. Przestudzić. Mąkę wysypać na stolnicę, wbić jajko, dodać sodę i przyprawę korzenną. Połączyć z masą miodową. Dobrze wymieszać i zagnieść. Podzielić na części i rozwałkować kolejno każdą z nich.

Z ciasta wycinać gwiazdki różnej wielkości od najmniejszych do największych, które będą podstawą choinek. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i piec 7-8 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Po wyjęciu pozostawić do całkowitego ostygnięcia. Dopiero zimne pierniki układać w kształt choinki - od największego na dole do najmniejszego na górze. Poszczególne warstwy zlepiać świeżym lukrem.

Lukier:

Białka ubić na pianę, do niej wsypywać delikatnie przesiany cukier puder i nadal ubijać. Trzeba to robić stopniowo, najlepiej dodawać cukier łyżeczką. Gdy cały cukier połączy się z białkiem przestać ubijać i można zacząć wykorzystywać lukier do dekoracji choinek.

Jak lukrować pierniki?

Tradycyjne pierniczki najpiękniej wyglądają pokryte lukrem. Koniecznie śnieżnobiałym. Zrobienie go nie jest trudne, ale wymaga cierpliwości. Lukier potrzebuje bowiem czasu, by dobrze się utrzeć. Najwygodniej to zrobić mikserem, który powinien pracować co najmniej przez 15 minut mieszając cukier puder z białkiem i wodą.

Składniki:

  • 1 białko
  • 1,5 szklanki cukru pudru
  • pół łyżeczki wody mineralnej

Białko ubić delikatnie mikserem przez 30 sekund. Potem dodać przesiany cukier puder i ucierać z białkiem przez 15-20 minut. Gotowy dobry lukier musi był gładki i lśniący, a cukier w nim niewyczuwalny. Dobry lukier powinien powoli skapywać z łyżeczki, gdy jest zbyt rzadki, trzeba dodać więcej cukru pudru, a gdy za gęsty dolać pół łyżeczki wody i ucierać dalej.

Lukrem o właściwej konsystencji można dekorować pierniczki. Najwygodniej robić to za pomocą małej tytki z papieru do pieczenia, do której wlewamy lukier. Na końcu tytki trzeba zrobić małą dziurę, przez którą na pierniki popłynie dekoracja. Mniej wprawionym polecam przelać lukier do małej strzykawki i przez nią zdobić ciasteczka.

Wszystkie pierniczki można przechowywać przez kilka tygodni w papierowych pudełkach albo metalowych puszkach. Jeśli chcecie, żeby szybciej zmiękły, włóżcie między nie kawałki suszonych jabłek lub gruszek.

 

Sylwia Majcher

Author: Sylwia Majcher

dziennikarka, blogerka i mama, której dzieci najbardziej lubią czarne oliwki i hummus. Absolwentka wielu kursów kulinarnych w Polsce i za granicą oraz studiów podyplomowych związanych z żywnością na warszawskiej SGGW. Kolekcjonuje książki kucharskie i przepisy z całego świata oraz kulinarne wspomnienia z podróży. W nowych miejscach zamiast muzeów odwiedza lokalne targowiska. Gotuje sezonowo, choć lubi smakowe eksperymenty. Swoimi przepisami dzieli się na blogu: kuchniawformie.pl

zobacz artykuły