Wracamy z tematem dotyczącym polskich produktów superfoods. Sprawdzimy wspólnie jakie specjały z warzywniaka mają super moc. Gotowi?

Buraki

Te warzywa korzeniowe są naszym wspaniałym, polskim superfoodem, który możemy kupić cały rok w bardzo przystępnej cenie. Zawierają sporo żelaza - 1,8mg na 100g (porównywalnie z wołowiną, która ma 2,3mg – trzeba jednak pamiętać, że jest to żelazo niehemowe, wielokrotnie gorzej przyswajalne od tego, które jest w produktach zwierzęcych). Zawiera również ok 100 mg kwasu foliowego (to ok ¼ dziennego zapotrzebowania), w szczególności potrzebnego kobietom w ciąży (wpływają na rozwójpłodu). Jest także niezbędny do tworzenia się czerwonych krwinek i innych komórek naszego ciała.

A to nie koniec dobroczynnych właściwości buraka. Co więcej? Zawierają również azotany (NO3) przekształcane w naszym organizmie w azotyny (NO2-), a następnie w tlenek azotu (NO). Tlenek azotu jest neuroprzekaźnikiem (reguluje pracę układu nerwowego), bierze udział w rozszerzaniu światła naczyń krwionośnych, dzięki czemu obniża ciśnienie krwi. Tlenek azotu jest bardzo istotny dla sportowców - zwiększa przepływ krwi przez mięśnie oraz dostarczanie do nich substratów energetycznych i tlenu. Buraki dzięki zawartości azotanów mogą zwiększać wydolność wysiłkową organizmu. Według badań picie soku z buraka w ilościach 300-500 ml może wydłużyć czas do całkowitego wyczerpania mięśni nawet o 15% oraz zwiększyć ich siłę.

Buraki zawierają również barwniki z grupy betalain. Są to aktywne fito składniki będące silnymi antyoksydantami. Działają przeciwzapalnie (wspierają układ immunologiczny) i mają właściwości detoksykujące (druga faza detoksykacji w wątrobie polega na metylacji związków, a betaina-jedna z betalain, jest donorem grup metylowych).

Warto też wspomnieć o rozsławionym teście burakowym na „nieszczelność jelit”. Ponoć czerwony mocz po zjedzeniu buraków ma być tego potwierdzeniem problemów z jelitami. Informacje te można usłyszeć w telewizji, niektórych książkach na temat zdrowego żywienia lub na forach. Nie jest to jednak prawdą. Czerwone zabarwienie moczu może być przyczyną wielu czynników przy spożyciu buraków (m.in. niedoboru żelaza, kwasowości żołądka, pH moczu i innych), nie świadczy natomiast o nieszczelności jelit.

… Trzeba jednak pamiętać, że najwięcej substancji odżywczych mamy w surowym buraku, dlatego tak zdrowe są świeże soki, smoothies, surówki oraz kiszonki buraczane.

Jarmuż

Jest to warzywo z grupy kapustnych. 100 gramów jarmużu zawiera aż 300% dziennego zapotrzebowania na witaminę A (tak ważnej dla naszego wzroku, skóry, kości i układu immunologicznego), dużo witaminy C (200% minimalnego dziennego zapotrzebowania), 100% normy dziennego zapotrzebowania na witaminę K (niezbędna w krzepliwości krwi i gospodarce wapniowej). Zawiera również 150mg wapnia (to więcej niż w 100ml mleka!), 200mg kwasów omega 3 i tylko 50 kcal na 100 gramów.

Jarmuż (podobnie jak inne kapustne) zawiera dużo glukozynolanów. Są to związki o silnym działaniu przeciwnowotworowym (hamują lub odwracają procesy kancerogenezy). Mają również działanie obniżające poziom cholesterolu we krwi. Jarmuż najlepszy jest oczywiście na surowo np. w postaci świeżo wyciskanego soku lub smoothies (większość warzyw – oprócz pomidorów i zawartego w nich likopenu traci na ilości składników odżywczych po obróbce termicznej), ale można go również udusić np. z mlekiem kokosowym, czosnkiem i krewetkami albo zrobić z niego chipsy w piekarniku!

Jagody goji czy aronia?

Owoce jagodowe są bardzo zdrowe ze względu na wysoką zawartość polifenoli, które działają bardzo silnie przeciwzapalnie poprzez „wymiatanie” wolnych rodników. Najsilniej działającymi polifenolami są tzw. antocyjany, które nadają jagodom specyficzny, ciemny kolor.

Polifenole wykazują m.in. działanie przeciwnowotworowe, przeciwcukrzycowe,zmniejszają poziom cholesterolu oraz ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Jagody goji są teraz bardzo popularne ze względu na dużą zawartość witaminy C i innych składników odżywczych. Według wartości ORAC (Oxygen Radical Absorbance Capacity) oceniającej zdolność pochłaniania reaktywnych form tlenu (wolnych rodników) przez przeciwutleniacze, jagody goji mają ją mniejszą (3,170) niż aronia (16,060)! Dodatkowo w Polsce mamy dostęp raczej tylko do suszonych jagód goji, a suszenie niestety pozbawia owoce części składników odżywczych. Aronie można dostać świeże oraz zamrozić. Mrożenie najmniej negatywnie wpływa zawartość składników odżywczych.

Obecnie produkty eko lub superfoods są bardzo popularne. Sklepowe pułki uginają się pod ciężarem kolejnych produktów pełnych wyjątkowych składników odżywczych. Zaczynamy być coraz bardziej świadomymi konsumentami i wybieramy coraz zdrowsze produkty. Trzeba jednak pamiętać, że nie wszystko co obce inowe zawsze jest najlepsze. Oczywiście możemy wybrać zagraniczne superfoods jeśli nas na to stać, ale nasza polska ziemia również jest w stanie wydać dobrej jakości plony, a przy okazji znacznie tańsze. Najlepiej jest zachować zdrowy rozsądek. Jeśli przyglądamy się bardzo dobremu składowi jakiegoś nowego produktu z zagranicy, zastanówmy się czy w Polsce nie ma czegoś równie zdrowego.

Ewa Trusewicz

Author: Ewa Trusewicz

Dietetyk z wykształcenia oraz przede wszystkim z powołania. Autorka wielu publikacji w czasopismach specjalistycznych oraz popularnych. Prowadzi wykłady i szkolenia. Gość w audycjach radiowych i telewizyjnych. Jej zainteresowanie psychologią przekształciło się w Dietcoaching. Jednym z jej najważniejszych obszarów zainteresowań są choroby autoimmunologiczne. Chora na chorobę tarczycy Hashimoto pomaga innym chorym z chorobami autoimmunologicznymi Skupia się na indywidualności pacjenta. Każdy z nas jest inny i dlatego żywienie musi być "skrojone" pod daną osobę. Jej motto "Jedzenie jest naszym lekarstwem. dietaifitness.pl

zobacz artykuły