Z nami zdrowo
Zaloguj się

Logowanie

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Pamiętaj mnie
Zaloguj się za pomocą konta

3 pomysły na lekkie koktajle pokrywające dzienne zapotrzebowanie na witaminę C (kalorie+makro)

Koktajle to świetny pomysł na przemycenie zdrowych produktów do diety osób, które nie mają nawyku

...

Do czego służy BMI?

Body Mass Index (BMI); również: wskaźnik Queteleta II) – współczynnik powstały przez podzielenie masy ciała podanej w kilogramach przez kwadrat wysokości podanej w metrach.

BMI = m.c. (kg) / wzrost (m)2

Dla osób dorosłych, według podstawowej klasyfikacji wartość BMI „wskazuje”* na

  • < 18,5 – niedowagę
  • 18,5–24,99 – wartość prawidłową
  • ≥ 25,0 – nadwagę

Należy pamiętać, że BMI zostało opracowane wyłącznie dla dorosłych i NIE MOŻNA stosować jej u dzieci! U dzieci lepszy punkt odniesienia stanowią siatki centylowe.

Ponadto, nawet w przypadku osób dorosłych, BMI bazuje tylko na dwóch informacjach: wzrost i waga. Zapewne macie w swoim towarzystwie lub widzieliście w Internecie porównania przedstawiające osoby o podobnym wzroście, ważące tyle samo, a wyglądające zupełnie inaczej. Wynika to z różnic w składzie ciała, których BMI nie uwzględnia.

*Ten wskaźnik nadaje się do badań populacyjnych, określenia tendencji występującej w całym społeczeństwie. Nie wiedzieć dlaczego, BMI stało się wyznacznikiem szczupłej sylwetki. Chcesz sprawdzić czy powinieneś schudnąć?! Oblicz swoje BMI!

A przecież to wcale nie działa.

Dlaczego nie warto przejmować się BMI w ocenie własnej sylwetki?

Na to jak wyglądamy składa się wiele czynników. Należą do nich:

  • Stopień nawodnienia
  • Zawartość tkanki tłuszczowej
  • Zawartość tkanki mięśniowej
  • Proporcje tkanki tłuszczowej do tkanki mięśniowej
  • Jędrność, sprężystość i napięcie skóry
  • Postawa (sylwetka przygarbiona/wyprostowana)

 

BMI nie odnosi się do żadnego z nich. To krótka informacja, wynik prostego działania matematycznego, w którym uczestniczy informacja na temat naszej wagi i wzrostu. To naprawdę za mało, by zdefiniować wygląd sylwetki!

Jakie wady ma (szczególnie częste) ważenie się?

  • Nadmierne przywiązanie do liczby, która rzekomo ma definiować postępy i wygląd sylwetki
  • Dlaczego rzekomo? Waga nie mówi nic o proporcjach ciała, o udziale tkanki tłuszczowej i mięśniowej. Osoba wysportowana, wyglądająca na szczuplejszą od osoby prowadzącej siedzący tryb życia może ważyć więcej.
  • Dzieje się tak dlatego, że kilogram mięśnia zajmuje dużo mniej miejsca, niż kilogram tkanki tłuszczowej.
  • Waga nie uwzględnia ilości zatrzymanej wody, a u kobiet dodatkowo nie bierze pod uwagę dnia cyklu miesięcznego.
  • Waga może się wahać o 1-3 kg i nie ma to nic wspólnego z realnym „schudłam” czy „przytyłam” – właśnie dlatego nie ma sensu ważyć się codziennie, ponieważ wynik i tak nie jest obiektywny. Spadek masy ciała nie jest powodem do radości, a wzrost nie powinien budzić niepokoju. Wahania wagi to normalne, fizjologiczne zjawisko.

 

Jak umiejętnie korzystać z wagi i informacji na temat masy ciała?

  • Nie podchodzić do ważenia się z dużym ładunkiem emocjonalnym – waga to tylko narzędzie pomiaru masy ciała, a masa ciała nie do końca odzwierciedla wygląd, a już na pewno nie stylu życia.
  • Wagę warto traktować jako wskaźnik ogólnej tendencji, a nie główny wyznacznik efektywności podejmowanych działań.
  • Warto ważyć się raz w tygodniu, a następnie po całym miesiącu wyciągać z tego średnią, którą będziemy porównywać z kolejnymi miesiącami.
  • Ważenie należy powtarzać w równych odstępach czasowych i o tej samej porze dnia (u kobiet najlepiej w określonych dniach cyklu).

 

Postaraj się znaleźć cel poza zobaczeniem określonej liczby na wadze. Swoje postępy oceniaj przez pryzmat zrealizowanych treningów i sposobu odżywiania. Niech te działania staną się celem samym w sobie. Zmiany w sylwetce będą pożądanym skutkiem ubocznym.

A że będą, to więcej, niż pewne!

Przedstawię Ci patenty, dzięki którym obniżysz ładunek glikemiczny posiłku, co w wyraźny sposób wpłynie na wydłużenie sytości. Najskuteczniejszym z nich jest zrozumienie czym jest ładunek glikemiczny i co na niego wpływa.

Ładunek glikemiczny to parametr odnoszący się do zawartości węglowodanów przyswajalnych w określonej porcji pożywienia. Ładunek glikemiczny mówi o tym, jak wysoki (lub jak niski) wyrzut insuliny we krwi spowoduje zjedzenie określonego posiłku o danym rozmiarze.

Obniżenie Ładunku Glikemicznego posiłków sprzyja profilaktyce insulinooporności i cukrzycy typu II. Jeśli nie lubisz czekać na długofalowe efekty wprowadzonych zmian, może przekona Cię fakt, że wydłużają sytość poposiłkową i zmniejszają apetyt na słodycze?

Zdecydowanie warto dążyć do obniżenia ŁG posiłków w zdrowej diecie. Jednocześnie nie warto prowadzić skrupulatnych wyliczeń – osoba zdrowa tego nie potrzebuje. Wystarczy stosowanie kilku trików, które z czasem staną się intuicyjnymi wyborami i przyczynią się do uzyskania niższego ładunku glikemicznego ulubionych dań.

Bardziej sycące są posiłki, które:

  • Zawierają duże ilości błonnika pochodzącego np. z:

- Skórek owoców i warzyw

- Otrębów

- Pełnoziarnistych produktów zbożowych

- Nasion, ziaren, pestek

- Roślin strączkowych

Zwiększając podaż błonnika w diecie zadbaj o większą ilość wypijanych płynów– co najmniej 2 l/dzień. W przeciwnym razie mogą wystąpić zaparcia i bóle brzucha.

  • Zawierają półprodukty możliwie najmniej przetworzone i rozdrobnione

- im bardziej dany składnik przypomina swoją surową formę, tym niższy jest jego Indeks Glikemiczny – wszelkie formy rozdrobnienia, przetarcia, gotowania wpływają na wzrost Indeksu Glikemicznego, ponieważ produkt staje się bardziej sprawny i węglowodany zostają szybciej rozkładane i wchłaniane do krwioobiegu w postaci glukozy.

-np. koktajl owocowy i sałatka owocowa przygotowane z tych samych składników, w tej samej ilości, będą różnić się ładunkiem glikemicznym – sałatka będzie charakteryzować się niższym ŁG ze względu na niższy stopień przetworzenia półproduktów.

  • Składają się ze wszystkich makroskładników: białka, węglowodanów i tłuszczu

- Spożycie białka i tłuszczu nie wywołuje wahań poziomu glukozy we krwi, dlatego wzbogacenie posiłku o źródło białka i tłuszczu sprawia, że cały posiłek będzie miał niższy Ładunek Glikemiczny, niż gdyby składał się wyłącznie ze źródła węglowodanów

- Dzieje się tak, ponieważ ŁG odnosi się do sumy węglowodanów w całej porcji – jeśli np. pierś z kurczaka nie zawiera węglowodanów, to obniża ich średnią zawartość w całym posiłku, ponieważ zwiększa jego kaloryczność i objętość, nie zwiększając udziału węglowodanów prostych

  • Zawierają wiele składników o niskim lub średnim Indeksie Glikemicznym

Jeśli stosujesz się do opisanych zasad, a mimo to nadal odczuwasz wzmożony głód, słodyczowe zachcianki i niepohamowany apetyt, zastanów się czy Twoja dieta nie jest zbyt restrykcyjna. Przez kilka dni notuj wszystko, co zjadasz – najlepiej w aplikacji, która automatycznie policzy kalorie za Ciebie. Następnie, wyciągnij średnią z kilku dni i sprawdź w jakim stopniu zaspokoją Twoje całodniowe zapotrzebowanie energetyczne. Możesz obliczyć je przy pomocy wzoru na CPM (opartego na wzorze Harrisa- Benedicta). Dieta redukcyjna powinna pokrywać CPM w około 80%. Jeśli dostarczasz swojemu organizmowi mniej kalorii w ciągu dnia, nic dziwnego, że odczuwasz głód i nie jesteś w stanie doczekać kolejnego posiłku!

Zmień wielkość porcji i jednocześnie ciesz się efektami odchudzania i zmniejszonym ryzykiem wystąpienia efektu jojo.

Hasło „Indeks Glikemiczny” często pada w dyskusjach o odchudzaniu. O co w tym chodzi, czy warto to wiedzieć a tym bardziej stosować na co dzień?

Indeks Glikemiczny w praktyce

Indeks Glikemiczny to wskaźnik, który klasyfikuje produkty spożywcze na podstawie ich wpływu na poziom glukozy we krwi po posiłku (glikemia poposiłkowa).

Jest to parametr wyznaczany statystycznie na podstawie badania glikemii u statystycznej grupy zdrowych osób po zjedzeniu porcji określonego produktu, zawierającej 50 g przyswajalnych węglowodanów. Następnie, przez dwie godziny co kwadrans dokonuje się badania cukru we krwi (koszmar każdego, kto nie lubi igieł!).

Po przebadaniu odpowiedniej ilości osób stwierdzano, że glikemia poposiłkowa zmienia się u wszystkich osób jedzących ten sam produkt w podobny sposób. Tak właśnie powstają dane do tabel Indeksu Glikemicznego (IG konkretnych produktów możesz sprawdzić m.in. na tej stronie).

Szybkie fakty

    • Indeks glikemiczny różni się w grupie tych samych produktów np. ryż brązowy ma niższy IG, niż ryż paraboliczny
    • Indeks Glikemiczny zmienia się wraz ze stopniem przetworzenia/obróbki termicznej produktu – im bardziej przetworzony lub rozgotowany produkt, tym wyższy jest jego Indeks Glikemiczny względem produktu surowego.

Przykłady:

- Koktajl z banana ma wyższy Indeks Glikemiczny niż banan

- Marchew gotowana ma wyższy IG niż marchew surowa

- Mąka tortowa (idealnie oczyszczona) ma wyższy IG, niż mąka pełnoziarnista powstała przez mielenie pełnych ziaren zbóż

  • Indeks Glikemiczny odnosi się tylko do produktów zawierających węglowodany, ponieważ białka i tłuszcze nie powodują wysokiego wzrostu poziomu glukozy
  • Niewielkie różnice w IG tego samego produktu uwzględnionego w różnych tabelach, mogą wynikać z różnych warunków przeprowadzanych testów – nie warto się tym przejmować, ponieważ informacja o wartości Indeksu Glikemicznego ma jedynie stanowić wskazówkę przy komponowaniu zdrowego jadłospisu, a nie jest wyznacznikiem wartościowego lub bezwartościowego produktu
  • Znane diety opierające się na niskim lub średnim Indeksie Glikemicznym to Dieta Montignaca i South Beach
  • W diecie o niskim Indeksie Glikemicznym powinny znajdować się między innymi:

    - bogate w błonnik warzywa i owoce

    - produkty zbożowe pełnoziarniste

    - nabiał

    - mięso

    - ryby, owoce morza

    - rośliny strączkowe

    - orzechy, migdały, pistacje oraz nasiona i pestki

    - zdrowe tłuszcze roślinne (np. oliwa z oliwek)

    Czym kierować się na co dzień, by dieta bazowała na produktach o niskim/średnim Indeksie Glikemicznym*

*w przypadku całego posiłku lub nawet określonej porcji danego produktu można mówić o Ładunku Glikemicznym, który odnosi się do łącznej ilości węglowodanów przyswajalnej w konkretnej porcji produktu lub całym posiłku. Pominę tę kwestię, żeby nie utrudniać sprawy, a jeśli wykażecie zainteresowanie w komentarzach, artykuł o Ładunku Glikemicznym pojawi się w przyszłym miesiącu. Dziś, dla uproszczenia, będę posługiwać się określeniem „wypadkowego Indeksu Glikemicznego”

    • wybieraj produkty o IG niższym niż 60
    • jeśli posiłek składa się w dużej mierze z produktów o wysokim IG, dołączaj do niego produkty o niskim IG lub produkty białkowe czy tłuszczowe, by obniżyć ładunek glikemiczny posiłku
    • jedz produkty w jak najmniej przetworzonej formie, a gdy to możliwe wybieraj produkty surowe
    • nie gotuj warzyw, makaronu, ziemniaków, ryżu dłużej, niż to potrzebne – wraz ze stopniem rozgotowania produktu wzrasta jego Indeks Glikemiczny (ponieważ węglowodany podchodzące z danego produktu zostaną szybciej wchłonięte w jelitach)
    • zrezygnuj ze sklepowych słodyczy

Pamiętaj, że nie musisz kurczowo trzymać się tabel Indeksu Glikemicznego, by jeść zdrowo. Wartościową zmianą dla Twojego zdrowia będzie intuicyjne wykorzystywanie powyższych zasad w komponowaniu codziennego jadłospisu.

Indeks Glikemiczny, a odchudzanie

Produkty o niskim IG nie są „bardziej dietetyczne”, a te o wysokim „bardziej tuczące” czy „niezdrowe”. Indeks Glikemiczny nie odnosi się do kaloryczności produktu, ale może wpływać na kaloryczność diety. Większość produktów o wysokim Indeksie Glikemicznym powoduje szybki skok glukozy we krwi, który pociąga za sobą wyrzut insuliny. Im bardziej gwałtowne wahania glikemii i wydzielania insuliny, tym szybszy będzie spadek poziomu glukozy, gdy insulina zacznie działać. A wtedy, dla naszego mózgu i mięśni nie ma nic ważniejszego na świecie, niż upomnieć się o kolejną dawkę glukozy niezbędnej do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Właśnie wtedy pojawia się zwiększony apetyt na słodycze, pszenne wyroby i inne źródła łatwo przyswajalnych węglowodanów.

Z kolei powolny wzrost glukozy we krwi po spożyciu produktu o niskim IG powoduje powolne zmiany glikemii, a jej wahania w ciągu dnia nie są już tak duże, jak w przypadku diety o wysokim Indeksie Glikemicznym.

Dieta o niskim Indeksie Glikemicznym nie sprawia, że schudniesz, ale może przyczynić się do zwiększonego odczuwania sytości i obniżonego apetytu na słodycze. Chyba nikt nie ma wątpliwości, że to może przyczynić się do zmniejszenia masy ciała.

Zdrowy lunchbox zabierany do pracy czy szkoły, to jedna z najlepszych rzeczy, jakie możesz zrobić na rzecz zmiany stylu życia na zdrowszy. Przygotowałam zestawienie szybkich i smacznych pomysłów na lunch, który możesz zabrać na wynos i zjeść bez konieczności podgrzewania. Jeśli zależy Ci na jak największej oszczędności czasu, zwiększ składniki dwukrotnie (w przypadku przepisów mięsnych) lub trzykrotnie (w przypadku przepisów wegetariańskich).

Wartości odżywcze i kaloryczność zostały obliczone na jedną porcję dania przygotowanego wg przepisu.

CIECIERZYCA Z WARZYWAMI I KURCZAKIEM

Składniki:

  • Filet z piersi kurczaka (bez skóry) 100 g
  • Ciecierzyca (w zalewie) 50 g
  • Oliwa z oliwek 5g
  • Warzywa na patelnię meksykańskie 200g

Sposób przygotowania:

1. Kurczaka usmażyć na małej ilości oliwy z dodatkiem ulubionych przypraw (np. papryka słodka, papryka wędzona, pieprz, kurkuma, curry)

2. Pod koniec smażenia dodać warzywa na patelnię, dusić pod przykryciem około 10 minut

3. Dodać wielokrotnie wypłukaną ciecierzycę z puszki,

4. Całość wymieszać

Wartości odżywcze:

Kalorie: 402,1 kcal

Białko: 30,9g Tłuszcz: 16,7 g

Węglowodany: 27,5g

LUNCHBOX Z MULTIGRANO I AWOKADO

Składniki:

  • Multigrano 50 g
  • Awokado 70 g (1/2 szt.)
  • Mix sałat – garść
  • Żółta papryka – ½ szt.
  • Pomidor 1 szt.
  • Czarne oliwki – 10 szt.
  • Sok z cytryny – 1 łyżka
  • Oliwa z oliwek – 1 łyżeczka

Sposób przygotowania:

1. Mieszankę Multigrano ugotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu

2. Umyć, obrać pomidory i paprykę.

3. Pokroić pozostałe składniki.

4. Wszystkie warzywa skropić sokiem z cytryny

5. Całość wymieszać, dodać oliwę z oliwek oraz przyprawy: bazylia, oregano, pieprz, sól

Wartości odżywcze:

Kalorie: 392 kcal

Białko: 10,2g Tłuszcz: 19,9g

Węglowodany: 42,5 g

KASZA GRYCZANA Z AWOKADO, POMIDORKAMI KOKTAJLOWYMI I SEREM FETA

Składniki:

  • Kasza gryczana 50g
  • Awokado 70 g (1/2 sztuki)
  • Ser feta 50g
  • Pomidory koktajlowe 100g (5-7 sztuk)

Sposób przygotowania:

1. Kaszę gryczaną ugotować z przyprawami: papryka słodka, oregano, curry

2. Awokado i ser feta pokroić w kostkę, pomidorki przekroić na pół

3. Całość wymieszać, polać octem balsamicznym, przyprawić wedle uznania

Wartości odżywcze:

Kalorie: 405,5 kcal

Białko: 17,1g Tłuszcz: 20,5 g

Węglowodany 37,7g

 

KUSKUS Z TUŃCZYKIEM, SUSZONYMI POMIDORAMI I RUKOLĄ

Składniki:

  • Kasza kuskus 50 g
  • Tuńczyk w kawałkach 1/3 puszki (około 45 g)
  • Pomidory w oleju 2 sztuki
  • Oliwa z oliwek 1 łyżeczka
  • Pomidorki koktajlowe 5 szt.
  • Rukola 1 garść (lub każda dowolna ilość, na którą masz ochotę)
  • Sposób przygotowania:

    1. Suchą kaszę kuskus przyprawić: pieprz, papryka słodka mielona, oregano, szczypta soli

    2. Przyprawioną, suchą kaszę zalać wrzątkiem w objętości wskazanej na opakowaniu i odstawić na kilka minut.

    3. Pomidory z oleju pokroić w drobną kostkę (nie muszą być idealnie odsączone).

    4. Pokrojone pomidory i odsączonego tuńczyka (kawałki w sosie własnym) dodać do kaszy kuskus.

    5. Dodać rukolę i pomidorki koktajlowe

    Wartości odżywcze:

Kalorie: 351,3 kcal

Białko: 16,4g Tłuszcz: 11,5g

Węglowodany: 41,3 g

 

GULASZ Z SOCZEWICY Z KASZĄ JAGLANĄ

 

 

Składniki:

  • Soczewica zielona (sucha) 40g
  • Kasza jaglana 40g (3 płaskie łyżki)
  • Cukinia 120 g (1/2 szt.)
  • Pomidory z puszki krojone 200 g (1/2szt.)
  • Oliwa z oliwek 1 łyżka

    Sposób przygotowania:

    1. Soczewicę ugotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu z dodatkiem liścia laurowego i ziela angielskiego

    2. Kaszę jaglaną ugotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu

    3. Cebulę i cukinię (+opcjonalnie czosnek) podsmażyć na oleju.

    4. Dodaj pomidory z puszki.

    5. Gdy warzywa będą miękkie dodaj odsączoną soczewicę i kaszę jaglaną, dokładnie wymieszaj.

    6. Dopraw słodka papryką w proszku, oregano, solą i pieprzem.

    Wartości odżywcze

Kalorie: 432,7 kcal

Białko: 18,1 g Tłuszcz: 12,1 g

Węglowodany: 62g

1. Zadbaj o podstawy

    • Urozmaicona dieta – dostarczając wszystkich witamin i składników mineralnych sprawiasz, że Twój organizm jest lepiej odżywiony, co sprzyja kontrolowaniu słodyczowych zachcianek
    • Odpowiednia kaloryczność diety – długi okres diety redukcyjnej o zaniżonej kaloryczności sprzyja zwiększeniu ochoty na każdy rodzaj jedzenia, a na słodycze w szczególności. Słodkości są źródłem łatwo dostępnej glukozy i po wielu latach ich obecności w Twojej diecie, mózg może kojarzyć je z najszybszą dostawą niezbędnej energii (na przykład przez często powtarzające się sytuacje głodu i stresu w pracy lub szkole naprawiane batonikiem z automatu czy słodką bułką)
    • Świadomość zdrowych zamienników – myślenie o zdrowym odżywianiu czy diecie redukcyjnej jako dożywotnim zakazie jedzenia słodyczy, prowadzi do… Niepohamowanej chęci jedzenia słodyczy. Prohibicja nie działa 😊. Zamiast zakazów, wymyśl zamienniki – co może zastąpić Ci ulubione słodycze i dać podobną satysfakcję?

2. Kieruj się Indeksem Glikemicznym – czym jest ten tajemniczy parametr i jak wykorzystywać go w praktyce dowiesz się z naszego artykułu tutaj link do artykułu o IG

3. Wzbogać dietę o składniki wspomagające regulację glikemii.

Należą do nich:

  • Cynamon
  • Morwa biała (np. w postaci naparu)
  • Chrom i jego źródła:

    - drożdże

    - jajka

    - ryby i owoce morza

    - zielony groszek

    - brokuły

    - kiełki

    Te składniki niestety nie sprawią, że już nigdy nie poczujesz ochoty na słodycze, ale jeśli towarzyszą Ci problemy z utrzymywaniem prawidłowego poziomu glukozy we krwi i funkcjonowaniu trzustki w wydzielaniu insuliny, mogą okazać się pomocne. Wymienione produkty sprzyjają utrzymywaniu prawidłowego poziomu glukozy we krwi, co zostało niejednokrotnie udowodnione (najczęściej wśród osób chorujących na cukrzycę typu 2).

    4. Nie dopuszczaj do wilczego głodu – jedz regularnie, a posiłki niech dostarczają energii zbliżonej do Twojego zapotrzebowania (Całkowitej Przemiany Materii lub około 80% CPM, jeśli jesteś na diecie redukcyjnej)

    5. Pij dużo płynów – picie wody lub niesłodzonych płynów między posiłkami sprzyja zachowaniu sytości i regularności posiłków, a regularność spożywania posiłków jest największym sprzymierzeńcem słodyczowego detoksu

    Powyższe rady działają, ale masz szansę się do nich stosować tylko wtedy, gdy zrozumiesz sedno problemu. Nie bójmy się używać tego słowa – nadmierny apetyt na słodycze jest problemem. Utrudnia (a często wręcz uniemożliwia) utrzymywanie kaloryczności codziennej diety na poziomie zbliżonym do wydatku energetycznego. Podnosi ryzyko zachorowania na choroby cywilizacyjne (szczególnie cukrzycę typu 2). Zwiększa udział niezdrowej, przetworzonej żywności i sztucznych dodatków w diecie.

    Skąd się bierze? Być może jesz słodycze po to, by poczuć chwilową ulgę i ukojenie, ponieważ rodzice nagradzali Cię czekoladą po wizycie u lekarza. Może przyzwyczaiłeś swój mózg, że w okresie zmęczenia na uczelni, najszybszym dostawcą jego paliwa, czyli glukozy, jest batonik kupowany niemal każdego dnia w automacie? Może apetyt na słodycze pojawia się w określonych sytuacjach, towarzyszą temu konkretne emocje, pora dnia, określone posiłki?

    Zastanów się, co sprawia, że masz ochotę na słodycze, spróbuj wyeliminować lub zredukować przyczynę (a gdy to niemożliwe, zastanów się, czym możesz zastąpić słodycze w określonych sytuacjach). Gdy wyciągniesz wnioski i połączysz je z wiedzą na temat tego, jak zmniejszyć apetyt na słodycze z uwzględnieniem fizjologii i mechanizmów rządzących naszym organizmem, uwolnisz się od zachciankowego jedzenia słodyczy.

Kasze należą do najtańszych i jednocześnie najzdrowszych produktów spożywczych. Ich niska cena jest odwrotnie proporcjonalna do jakości – kasze stanowią bardzo dobre źródło niezbędnych dla zachowania zdrowia składników odżywczych. Ponadto, ze względu na wysoką zawartość błonnika, są sycące i mają średni indeks glikemiczny, co czyni je atrakcyjnymi dla osób odchudzających się.

Jaglana, gryczana, kuskus, bulgur, jęczmienna, orkiszowa czy owsiana – każda z nich różni się nieco na tle innych i każdą warto wprowadzić do codziennej diety. Im więcej różnych kasz będzie obecnych w jadłospisie, tym większa szansa na pokrycie dziennego zapotrzebowania na witaminy i składniki mineralne.

Dlaczego warto jeść kasze?

  • Kasze stanowią wartościowy dodatek do obiadu – warto wprowadzić kaszę do obiadów jako zamiennik ryżu i ziemniaków. Choć wcześniej wymienione produkty również są wartościowe i warte uwzględnienia w zdrowym jadłospisie, to kasze dostarczają innych składników mineralnych. Urozmaicenie zawsze popłaca i zwiększa szansę zarówno na pokrycie zapotrzebowania na makro i mikroelementy, ale też na utrzymywanie satysfakcji z jedzenia zdrowych posiłków przez zapobieganie nudzie
  • Kasze można przyrządzić na wiele różnych sposobów – w zdrowym jadłospisie może znaleźć się kasza przyrządzona w sposób wytrawny, ale również kasza na słodko. Świetnie nadaje się do tego kasza jaglana, która może być bazą pełnowartościowego śniadania.
  • Kasza jest dobrym kulinarnym „kołem ratunkowym” – ma długi czas przydatności do spożycia i nie wymaga specjalnych warunków przechowywania
  • Jest naturalnym produktem o niskim stopniu przetworzenia – proces przetwórstwa kaszy ogranicza się do stopnia jej oczyszczenia. W kaszy nie znajdziesz sztucznych konserwantów, wzmacniaczy smaku, a co zasługuje na szczególną uwagę – również soli.
  • Kasze dostarczają cynku, żelaza, potasu, magnezu i witamin z grupy B. Obecność tych składników w diecie może zmniejszyć ryzyko wystąpienia zaburzeń neurologicznych, obniżonego nastroju, bezsenności czy rozdrażnienia. Dodatkowo te składniki sprzyjają utrzymaniu włosów i paznokci w dobrej kondycji.
  • Za sprawą dużej zawartości błonnika (od 5 do 8 g/100 g kaszy) przyczyniają się do obniżenia poziomu cholesterolu we krwi, co przyczynia się do profilaktyki miażdżycy i innych chorób układu krążenia
  • Regularne jedzenie kaszy sprzyja usprawnieniu perystaltyki jelit i może ułatwić spadek masy ciała. Przy zwiększeniu podaży kaszy w diecie, bardzo ważne jest równoczesne zwiększenie ilości spożywanych płynów. W przeciwnym razie nadmiar błonnika może prowadzić do zaparć.

Kasze to zdrowe produkty, który warto wprowadzić do codziennej diety. Jednak największe korzyści przyniesie rozszerzenie diety o różne rodzaje kasz. W ten sposób zyskasz najwięcej rozmaitych składników odżywczych, które w realny sposób pomogą Ci dbać o zdrowie. Na rynku pojawiają się produkty jak Multigrano, które oferują mieszankę różnych zbóż produkowanych z pełnego ziarna – to pomysł na wartościowe urozmaicenie tradycyjnych obiadów.

Wprowadzenie kasz do jadłospisu, to zdecydowanie dobry krok ku zdrowszemu stylowi życia!

Strona używa plików cookies, aby ułatwić Tobie korzystanie z serwisu oraz do celów statystycznych. Więcej informacji