Z nami zdrowo
Zaloguj się

Logowanie

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Pamiętaj mnie
Zaloguj się za pomocą konta
Diety i fitness 2019-04-12

6 najgorszych porad dietetycznych

W mojej praktyce pacjenci stale zadają podobne pytania. Często są to zasłyszane i powtarzane mity

... Czytaj więcej...

Angelika Pióro - Personal Trainer & Fit Mom

Ania Dziedzic

Chujowa Pani Domu

Dominika Kuchta

Dr Lifestyle

Ewa Trusewicz

Ina Rybarczyk - True Taste Hunters

Iwona Guzowska

Magda Heba

Marta Hennig

Marzena Michalec

Sylwia Majcher

Sezon biegowy coraz bliżej! W tym roku będzie on dla nas wyjątkowy! Firma Sonko jest Partnerem Przewodnim cyklu Biegów Kobiet – Zawsze Pier(w)si i w związku z tym będzie Was dopingować podczas wszystkich ośmiu tegorocznych edycji biegu. Spotkamy się w we Wrocławiu, Gdyni, Gliwicach, Świdnicy, Łodzi, Krakowie, Poznaniu i w Warszawie. Wszędzie tam kompletujemy nasz biegowy #SONKOTEAM Masz ochotę do niego dołączyć? Sprawdź jakie to proste i biegniemy razem! Na pierwszy ogień idzie – Wrocław, gdzie pobiegniemy już 15 kwietnia!

Czym jest #SONKOTEAM?

To ekipa energetycznych babeczek, które uwielbiają dobrą zabawę, aktywność fizyczną i zdrowy tryb życia! Nie musisz być fit ekspertką z tysiącami przebiegniętych kilometrów na koncie. Wystarczy, że jesteś zmotywowana do działania i nie boisz się nowych wyzwań. A może właśnie przeszłaś na „dobrą stronę mocy” i zaczynasz swoją biegową przygodę? Pokaż nam dlaczego to Ty chciałabyś pobiec wspólnie z nami w danym mieście i zgarnij fantastyczny pakiet startowy od Sonko.

Dla uczestniczek każdego Biegu Kobiet mamy 3 miejsca w naszym SONKO TEAMIE i 3 wyjątkowe pakiety startowe.

W skład naszej nagrody wchodzi:

 

  • Numer startowy i możliwość bezpłatnego udziału w Biegu Kobiet w danym mieście, którego dotyczy konkurs.
  • SONKO BOX pełen pysznych produktów od Sonko, który wyślemy do Ciebie przed biegiem, abyś mogła przygotowywać się do startu z naszym zdrowym dopingiem 😊
  • Lunchbox
  • Koszulkę biegową SONKO TEAM-u
  • Worek sportowy
  • SONKO BOX na regenerację sił po starcie.

 

I oczywiście fantastyczną atmosferę podczas Biegu Kobiet – Zawsze Pier(w)si o którą zadbamy wspólnie z ekipą niesamowitej Kobiety w Biegu – Marzeny Michalec.

Jak dołączyć do naszego teamu na pierwszym Biegu Kobiet we Wrocławiu? To bardzo proste.

Zapraszamy do zabawy i do zobaczenia na Biegu Kobiet we Wrocławiu!

Wasz Sonko Team!

REGULAMIN KONKURSU DOSTĘPNY JEST TUTAJ:

POBIERZREGULAMIN KONKURSU

Dużo mówi się o urozmaiconej diecie. Czym jest w istocie? Czy to taka dieta, w której na każdy posiłek zjada się zupełnie nowe dania? A może taka, która kwalifikuje się do fotki na Instagram? Może taka, której nie powstydziłyby się najlepsze restauracje?

Na szczęście nie. Dieta urozmaicona, to dieta bogata w sezonowe produkty (ze szczególnym uwzględnieniem produktów lokalnych) oraz w różne produkty spożywcze, dostarczające wszystkich makroskładników, witamin i składników mineralnych.

Jeśli stosujesz rozsądną dietę redukcyjną (spożycie energii na poziomie około 80%CPM) i dbasz o jej różnorodność, prawdopodobnie nie potrzebujesz większości z modnych suplementów. Przyjrzyjmy się im bliżej.

Odżywka białkowa, a odchudzanie

Odżywka białkowa nie sprawi, że schudniesz. Odżywka białkowa nie sprawi też, że nabierzesz masy mięśniowej. Odżywka białkowa nie przyspieszy odchudzania.

Czy w takim razie robi cokolwiek?!

Owszem. Stanowi dodatkowe źródło białka w diecie, które można postawić w jednym rzędzie z pozostałymi źródłami białka*, którymi urozmaicasz swoją dietę np.:

  • Mleko i jego przetwory (jogurt, kefir, maślanka, twaróg, sery itp.)Mięso
  • Rośliny strączkowe

Nie ma sensu stosowanie odżywki białkowej, gdy nie jesteś zagrożony niedoborem białka w diecie. Dla osób odchudzających się i zdrowych sugerowana, dzienna podaż białka to 1-1,5 g białka na kilogram masy ciała. Widełki są szerokie – im wyższa aktywność (ze względu na tryb życia i intensywność treningów) tym wyższa sugerowana ilość białka w przeliczeniu na kilogram masy ciała.

Co istotne, badania nie wykazują lepszych efektów sportowych (nawet budowania masy mięśniowej!) przy znacznie większej podaży białka.

*wartości odżywcze preparatów białkowych zależą od producenta; niektóre są wzbogacane w witaminy i składniki mineralne, inne za to są wzbogacane w… konserwanty, wzmacniacze smaku i sztuczne barwniki.

Witamina D3

Najistotniejszy punkt w naszym zestawieniu. Witamina D3 w Polsce stanowi jeden z najpopularniejszych niedoborów. Niestety – nie dość, że mamy za mało słońca, to jeszcze towarzyszą temu zbyt niskie temperatury.

Musisz wiedzieć, że nie wystarczy po prostu „przebywać na słońcu”, by uzupełnić niedobór witaminy D3. Trzeba spędzać na nim określoną ilość czasu (zmienną w skali roku) w określonej porze dnia, w określonym stopniu odsłaniając ciało (które uprzednio nie zostało posmarowane kremem z filtrem).

W związku z powyższym większość Polaków cierpi na niedobór witaminy D3 mogący objawiać się rozdrażnieniem, zaburzeniami neurologicznymi, obniżonym nastrojem… I znacznie poważniejszymi chorobami, do których niedobór witaminy D3 prowadzi w perspektywie długofalowej.

Zalecane jest suplementowanie witaminy D3 co najmniej w okresie od października do kwietnia w dawce około 1000 j.m./dzień. Plan suplementacyjny warto ustalić z lekarzem w oparciu o aktualny wynik badania poziomu witaminy D3 w organizmie.

Stary, dobry tran

I zawarte w nim kwasy omega-3 EPA i DHA szczególnie ważne w diecie ubogiej w tłuste, wysokiej jakości ryby morskie. Musisz wiedzieć, że „droga ryba” nie zawsze znaczy „dobra ryba”. Ryby hodowlane mają mniej wartości odżywczych, niż ryby dzikie – o ograniczonej dostępności w większości regionów Polski.

Kupując tran, zwróć uwagę na:

  • Główny składnik – obecnie najpopularniejszy jest tran z wątroby dorsza
  • Formę – większość kapsułek znajduje się w przezroczystych opakowaniach, które zmniejszają stabilność kwasów omega-3 (wrażliwych na działanie światła); dodatkowym minusem kapsułek może być fakt, że w trakcie procesu pakowania tran jest dodatkowo narażony na działanie światła; w przypadku butelki proces pakowania trwa mniej czasu, a tran od razu znajduje się w ciemnej butelce ograniczającej dopływ promieni światła
  • Przechowywanie – zadbaj o to, by przechowywać tran w zaciemnionym miejscu

Superfoods

Musimy coś ustalić. Superfoods to nie tylko kolorowe składniki o egzotycznie brzmiących nazwach, zapakowane w papier ekologiczny, przewiązane jutową wstążeczką.

Superfoods to termin, którego używa się w celu wyróżnienia produktów charakteryzujących się wyjątkowo wysoką wartością odżywczą (lub unikalnymi cechami na tle pozostałych produktów).

Superfoods można nazwać:

  • Jagody goji, ale też czosnek
  • Miód Manuka, lecz również dobry, polski miód od zaufanego pszczelarza
  • Jagody acai, ale i dziką różę

Najlepsze superfoods to takie, które pochodzi z zaufanego źródła i jest pozyskiwane w trakcie szczytu sezonu – wówczas jest najbardziej wysycone składnikami mineralnymi. Dzięki optymalnym warunkom wzrostu ma szanse uzyskać unikalne właściwości.

Ciekawą opcją na przemycenie do diety superfoods, są standardowe produkty spożywcze wzbogacane dodatkiem superfoods (np. wafle ryżowe czy pieczywo chrupkie). W ten sposób spożywając ulubione produkty, można jednocześnie dostarczyć większej ilości dobroczynnych składników odżywczych.

Czy superfoods mogą działać? Jasne! Nie tyle za sprawą magicznej mocy, co poprzez uzupełnienie niedoboru. Przykładowo, dieta wegetariańska mogła doprowadzić do niedoboru witamin z grupy B, więc chlorella mogła stanowić istotne źródło tych witamin w diecie i przyczynić się do realnej poprawy samopoczucia…

Jeśli chcesz schudnąć i zmienić swoje nawyki na zdrowsze, nie trać energii na szukanie kolejnych Genialnych Rozwiązań. Zainwestuj ją w sprawdzone metody – regularną aktywność fizyczną, wybieranie wysokiej jakości produktów spożywczych na co dzień oraz zjadanie ich w ilościach, których potrzebujesz, by pokryć podstawowe potrzeby organizmu.

Warzywa. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że to kluczowy składnik każdej zdrowej diety i jedno z najważniejszych źródeł witamin, minerałów i błonnika w naszym jadłospisie. Teoretycznie wiemy, że powinniśmy jeść je jak najczęściej, w praktyce – często nie mamy na nie pomysłu lub kojarzą nam się ze smutną, surową sałatką bez charakteru.

Jest jednak kilka sposobów, by przekonać się do wprowadzenia warzyw do swojej diety i polubienia ich smaku – zobaczcie proste, ale skuteczne patenty na przekonanie się do mieszkańców warzywniaka.

DLACZEGO WARZYWA SĄ TAKIE WAŻNE?

Zanim w ogóle zaczniemy próbować zwiększać ilość warzyw w diecie, powinniśmy się zastanowić nad tym, po co to robimy. Co takiego mają w sobie warzywa, że są aż tak promowane w każdym możliwym wariancie dietetycznym?

Odpowiedź brzmi: całe bogactwo potrzebnych składników. Poczynając od witamin – których są najlepszym i najbardziej różnorodnym źródłem, poprzez składniki mineralne – takie jak potas, żelazo, czy cynk, antyoksydanty – czyli substancje, które mają działanie antynowotworowe i przeciwdziałające starzeniu, aż po błonnik – jeden z kluczowych składników, którego, według raportów, ciągle brakuje w naszej diecie. Dodatkowo, nie mają one dużej ilości kalorii, dzięki czemu świetnie sprawdzą się w żywieniu osób, które dbają o sylwetkę.

Żaden inny produkt spożywczy nie dostarczy nam tylu korzyści, co warzywa, zwłaszcza jeśli dbamy o ich różnorodność. Często jednak problemem jest brak pomysłu na ich przyrządzenie, a co za tym idzie – zniechęcenie się do nich czy ograniczenie warzyw w posiłku do smutnego plasterka pomidora na kanapce. Wiele osób też ma różne uprzedzenia do konkretnych warzyw wynikające ze wspomnień z dzieciństwa – świetnym przykładem może być znienawidzony przez wiele dzieci szpinak, który przecież odpowiednio przyrządzony jest jednym z najlepszych składników dania. Warzywa nie muszą być rozgotowaną, niesmaczną papką czy surową, nudną przekąską – wystarczy trochę wyobraźni kulinarnej i gwarantuję, że dość szybko przekonamy się do zwiększenia ilości warzyw w diecie.

JAK PRZEKONAĆ SIĘ DO WARZYW I ZWIĘKSZYĆ ICH ILOŚĆ W DIECIE?

Aby być zdrowym, wcale nie musimy skazywać się wyłącznie na chrupanie surowej marchewki czy dodawanie kilograma roszponki do sałatki.

1. Użyj warzyw do słodkich wypieków.

Jeśli ciągle brakuje ci odpowiedniej ilości warzyw w diecie – zacznij używać ich do tworzenia przepysznych, słodkich wypieków! Z odpowiednim przepisem warzywa są niewyczuwalne w cieście, a taki trik skutecznie zwiększy ich ilość w twoim jadłospisie. Koniecznie polecam do wypróbowania korzenno-cynamonowe, mocno aromatyczne ciasto z marchewki, mocno czekoladowe brownie z fasoli czy czekoladowe ciasto na bazie cukinii lub buraka. W sieci znajdziesz mnóstwo inspiracji dotyczących przepisów na warzywne wypieki, które sprawdzą się świetnie na każdą okazję – zarówno tą bardziej uroczystą jak i zwykły podwieczorek w niedzielę. Ten sposób to też doskonały patent na przemycenie warzyw do diety partnera czy dzieci, które nie przepadają za sałatkami, za to uwielbiają słodkości.

2. Faszeruj, ile sił

Faszerowanie to jeden z apetyczniejszych sposobów na pożywny i zdrowy obiad pełen warzyw. Możemy go rozegrać na dwa sposoby: faszerować konkretne warzywo (paprykę, cukinię, bakłażana, bataty czy nawet pomidory) lub użyć warzyw do farszu (np. lazania ze szpinakiem czy buritto mięsne z dużą ilością papryki, pomidorów, fasoli). Niezależnie od tego, co wybierzemy, faszerowanie to idealny patent na oryginalne i smakowite danie z dużą ilością warzyw, których nawet nie zauważymy na talerzu.

3. Testuj i odkrywaj

Spróbuj się zainspirować. Dobrym źródłem pomysłów będą wszelkiego rodzaju blogi i strony wegetariańskie i wegańskie, na których znajdziesz setki oryginalnych przepisów z użyciem ogromnej ilości warzyw. Na rynku pojawiają się także co chwila nowe książki kucharskie oparte na kuchni roślinnej, które także mogą podsunąć nowe receptury. Burger z fasoli, frytki z batatów czy inne cuda to wspaniały sposób na bezbolesne zwiększenie liczby warzyw w diecie.

4. Warzywna baza dania

Warto też tworzyć dania, których bazą jest jakieś warzywo. Taki sposób nie tylko zmniejsza kaloryczność posiłku, ale także zwiększa jego wartościowość. Placuszki z cukinii, pizza z kalafiora lub brokułu, smalczyk z jabłka i fasoli – pomysłów jest mnóstwo, więc najczęściej wystarczy tylko wybrać warzywo bazowe i działać.

5.Użyj warzyw jako przekąsek

Znacznie zwiększysz także udział warzyw w diecie przez potraktowanie ich jako przekąski między posiłkami. Ze względu na swoją niską kaloryczność i dużą wartość potrzebnych nam składników, warzywa świetnie nadają się na przekąski, jednocześnie nie przyczyniając się do pogorszenia naszej sylwetki (a wręcz przeciwnie – mogą zadziałać na jej korzyść). Nie ograniczaj się do surowych warzyw: przyrządź chipsy z jarmużu, frytki z batatów, pokrój papryki w paski i podawaj z dipem czosnkowym czy zrób mini-pizze z cukinii – tak, żeby było ciekawie i smacznie.

WARZYWA – NIE MUSZĄ BYĆ NUDNE!

Jak widzicie, warzywa wcale nie muszą być nieciekawe i bez charakteru. Odpowiednio kreatywne podejście może zamienić naszą niechęć do warzyw w bezgraniczną miłość – i to zaledwie w kilka dni.

Jeśli macie problem z wprowadzeniem do diety większej ilości warzyw lub po prostu przekonanie się do nich gwarantuję, że czasami wystarczy spojrzeć na nie pod innym kątem i przyrządzić je na nowo. Warto!

WHO – Światowa Organizacja Zdrowia, która nie bez przyczyny uznawana jest za godne zaufania źródło wiedzy (między innymi) o zdrowym stylu życia służącej profilaktyce chorób cywilizacyjnych. Jeśli WHO rekomenduje określony sposób postępowania, to stoją za tym mocne przesłanki. Jednym z przykładów jest ograniczanie podaży sodu w diecie, co ma bezpośredni związek z ilością soli w codziennym jadłospisie.

Ale ja nie solę!

Być może nawet nie solisz, bo słyszałeś, że „to niezdrowe”. Niestety – w dobie przetworzonej żywności istnieje ryzyko przekroczenia dziennej bezpiecznej dawki.

Ciekawostka: Sportowcy mogą spożywać większe ilości soli ze względu na większą utratę sodu z potem.

Ile soli można jeść?

Wytyczne WHO mówią o ograniczeniu podaży sodu poniżej 2g/dzień, co jest równoznaczne ze spożywaniem mniej niż 5 gramów soli*. To tyle, co mała, płaska łyżeczka.

Dla osób dbających o zdrowie taka ilość nie brzmi jak wyzwanie. Jednak to może się zmienić, gdy weźmiemy pod uwagę sól dodawaną do produktów zjadanych przez nas każdego dnia.

Przykłady:

  • Chleb pszenno – żytni = 1,5-2 g soli /100 g produktu
  • Polędwica sopocka = 2,5 g / 100 g produktu
  • Śledzie = 3,8 g soli/ 100 g produktu
  • Ser feta = 3,3 g soli/100 g produktu
  • Salami = 4,3 g soli / 100 g produktu
  • Ser żółty= 4 – 5 g soli/ 100 g produktu
  • Oliwki zielone marynowane = 6 g soli/ 100 g produktu

    Co to oznacza w praktyce? Jeśli w pracy zjadasz dwie kanapki (łącznie 4 kromki chleba) z plastrem sera i wędliny, możesz przekraczać dzienne dopuszczalne spożycie soli.

    Pamiętaj, że 5 gramów soli jest uznawane za górną granicę dziennego spożycia, co nie jest równoznaczne z „ilością rekomendowaną”. Niektórzy radykalni eksperci sugerują ograniczenie spożycia soli do… 1 g dziennie.

    Prawdziwy problem mają fani fast-foodów, dań instant, gotowych sosów czy dań do odgrzania w mikrofali. Nie dość, że źródłem sodu jest w nich sól, to wtóruje jej glutaminian sodu. Jeden burger popularnej sieciówki dostarcza tyle sodu, ile wynosi górna dopuszczalna granica spożycia. A jeśli dodasz do zestawu obficie solone frytki…

    Oczywiście tak, jak w jeden dzień nie da się uleczyć choroby tak samo przewlekły problem ze zdrowiem nie powstanie w jeden dzień. Jednak w perspektywie długofalowej częste stołowanie się w restauracjach typu fast food i spożywanie soli w nieograniczonych ilościach może przynieść niepożądane skutki uboczne. Jakie?

    *Rekomendacje nie dotyczą osób z hipernatremią.

    Dlaczego warto ograniczyć spożycie soli?

     

    Warto ograniczyć sól w codziennej diecie, aby:

  • Usprawnić gospodarkę wodną organizmu (co w niektórych przypadkach może poskutkować redukcją cellulitu – sód zwiększa zatrzymywanie wody w organizmie)
  • Zmniejszyć ryzyko nadciśnienia (bądź zredukować jego poziom)
  • Zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka żołądka
  • Zapobiegać rozwojowi kamicy nerkowej
  • Zapobiegać pozostałym chorobom układu krążenia np. miażdżycy, zawałom, udarom
  • Jeśli jesteś młody, argumenty dotyczące różnych jednostek chorobowych mogą Cię nie przekonywać. Napiszę więc bardziej dosadnie. Miażdżyca, nadciśnienie, udar, zawał serca należą do chorób układu krążenia, które stanowią najczęstszą przyczynę zgonów w Polsce. W tym niechlubnym rankingu wyprzedają nawet nowotwory.

    Jak zredukować ilość soli w diecie?

    Krok po kroku. Stopniowo zmniejszaj ilości soli używanej jako przyprawy i eliminuj z jadłospisu produkty (lub potrawy) będące jej źródłem.

    Kubki smakowe początkowo będą domagać się większych porcji soli, ale z czasem uda Ci się zmniejszyć ich oczekiwania. Jeśli zmiany okażą się dla Ciebie bardzo trudne, kup w aptece sól niskosodową (wyróżnia się 30-40% niższą zawartością sodu, niż sól tradycyjna).

    Powodzenia!

    Źródło: Wytyczne WHO dot. spożywania sodu przez dzieci i dorosłych, 2012

Razem z nadejściem wiosny, wiele osób chciałoby zacząć pracę nad swoją sylwetką. O ile o odchudzaniu mówi się bez przerwy, o tyle każdy początkujący ma problem z jedną rzeczą: Jak zacząć? Wbrew pozorom, nie jest to tak trudne, jak się wydaje. Wystarczy odrobina chęci i przygotowania 

Ludzie proces utraty wagi kojarzą najczęściej z wyrzeczeniami, dietą opartą na sałatkach i wodzie. Wcale tak nie jest! Nasz organizm nie potrzebuje katowania się, żeby schudnąć. Wręcz przeciwnie: można jeść dużo, smacznie, przyjemnie i chudnąć. Bez wyrzeczeń i zmartwionej miny!

  • OD CZEGO ZACZĄĆ? KROK 1 - DIETA

Pierwsza rzecz, jaką powinniśmy zrobić, to przyjrzenie się naszej diecie. Nie bez powodu mówi się, że dieta to 70% sukcesu: tak rzeczywiście jest. W pierwszej kolejności zamieńmy białe na ciemne. Co to oznacza? Zamiast pszennego pieczywa sięgnijmy po żytnie na drożdżach. Makarony zamieńmy na razowe, a szafki w kuchni zaopatrzmy w różne rodzaje kasz i ziaren, jak np. komosa ryżowa, kasza jaglana czy też pęczak.

W drugiej kolejności uzupełnijmy naszą lodówkę świeżymi owocami i warzywami. Pamiętajmy, by warzywa spożywać z każdym posiłkiem - najlepiej w formie surowej, wtedy są dla nas najbardziej wartościowe.

Wprowadźmy do naszej diety ryby i chude mięso. Koniecznie powinny znaleźć się w niej także jajka, które są świetnym źródłem białka. Pamiętajmy także o zdrowych tłuszczach - to mit, że na diecie nie powinno się jeść tłuszczu! Ograniczanie jakiegokolwiek z makroskładników może skończyć się problemami zdrowotnymi.

Na początku nie zalecam liczenia kalorii. Zamiast tego pozamieniajmy produkty na zdrowsze i poświęćmy jeden wieczór na szukanie ciekawych, zdrowych przepisów.

Jeżeli dopiero zaczynamy przygodę ze zdrowym odżywianiem, starajmy się jeść regularnie co kilka godzin i pamiętać, by w każdym posiłku znalazły się warzywa, źródła zdrowych węglowodanów (kasze, zboża, żytnie pieczywo, itp.), białka (ryby, jajka, chude mięso) i tłuszczy (olej rzepakowy, oliwa z oliwek, awokado, ryby).

  • OD CZEGO ZACZĄĆ? KROK 2 - ĆWICZENIA

Kolejny aspekt odchudzania, to aktywność fizyczna. Tutaj wszystko zależy od naszego “stanu wyjściowego”. Jeżeli borykamy się z dużą nadwagą, nie powinniśmy zaczynać od skoków, biegania czy innych tego typu aktywności. Zamiast tego wprowadźmy do naszego planu dnia regularne i długie spacery z różna intensywnością (raz szybciej, raz wolniej).

Jeżeli nasz zapas dodatkowych kilogramów nie jest bardzo duży (do 8 kg), spokojnie możemy także biegać czy wybrać intensywne treningi. Warto jednak pamiętać, żeby nie zaczynać z “grubej rury” - nie ma nic gorszego, niż już pierwszego dnia wpakować się na trening, po którym będziemy mieli tygodniowe bóle mięśni.

Na samym początku wystarczy, jeżeli będziemy ćwiczyć regularnie 3 razy w tygodniu. Pamiętajmy, że dobrze jest się zmęczyć - zamiast 100 brzuszków wybierzmy więc marszobiegi, zajęcia fitness czy trening polegający na skocznych i intensywnych ruchach.

  • OD CZEGO ZACZĄĆ? KROK 3 - MOTYWACJA

I ostatni aspekt - ale nie najmniej ważny - czyli motywacja. Jak się na początku zmotywować do aktywności fizycznej i innego trybu odżywiania? Istotne, żeby znać swój cel i mieć jego świadomość. Wydrukujmy sobie kalendarz i zawieśmy na lodówce, codziennie odhaczając dni z dobrą dietą i treningiem.

Ustawmy sobie w telefonie motywującą tapetę. Świetnym pomysłem jest znalezienie drugiej osoby, która chciałaby się odchudzać razem z nami: wzajemne wsparcie może być nieocenione.

Pamiętajmy jednak o najważniejszej kwestii: do wszystkiego podchodzimy powoli. Na dłuższą metę w odchudzaniu dużo lepiej sprawdza się regularność, niż nagłe intensywne zrywy. Nawet więc, kiedy czasami nam nie idzie, nie przejmujmy się tym - po prostu kontynuujmy zmianę naszych nawyków, a prędzej czy później osiągniemy swój cel.

Mieszanki przypraw ułatwiają gotowanie, pomagają w uzyskaniu satysfakcjonującego smaku, a sosy instant w proszku często rozwiązują problem braku pomysłu na obiad. Szkoda tylko, że te same mieszanki często szkodzą zdrowiu.

Załóżmy, że postanowiłeś zrobić na obiad zdrowe warzywa, ze zdrowym, wysokiej jakości kurczakiem i podać je ze zdrową mieszanką wieloziarnistą (np. Multigrano). Jeśli skorzystasz z ułatwiacza w postaci „mieszanki do kurczaka z warzywami”, Twój pomysł na zdrowy obiad zamieni się w karykaturę zdrowego posiłku.

Spójrz, jak wygląda skład jednej z wielu dostępnych na rynku mieszanek przypraw:

skrobia, koncentrat pomidorowy (17%), cukier (!), sól (!), tłuszcz palmowy(!), papryka (4,5%), cebula dymka, marchew, cebula, czosnek, aromaty, hydrolizowane białka roślinne, kolendra (1,6%), imbir (1,5%), kmin rzymski (1,4%), syrop glukozowy (!), pieprz cayenne (chili) (1%), zioła: liście kolendry, liście laurowe, odtłuszczony jogurt, maltodekstryna, kardamon, białka mleka, cynamon, sok z buraka czerwonego, goździki, sok z cytryny, aromat dymu wędzarniczego (!)

W składzie mieszanek przypraw znajdziesz wiele substancji, których warto unikać, jeśli naprawdę zależy Ci na prowadzeniu zdrowym odżywianiu. Nawet jeśli od czasu do czasu pozwalasz sobie na odstępstwa od codziennych zasad (co nie przeczy prowadzeniu zdrowego stylu życia!), chciałabym, żebyś robił to w pełni świadomie.

Mieszanki przypraw mogą być niezdrowe! Na szczęście producenci zaczynają reagować na potrzeby rynku, oferując zdrowsze zamienniki.

Jakich składników należy unikać, by wybrać dobrą mieszankę?

  • Cukier, sacharoza, aspartam
  • Dwutlenek siarki
  • Sól, chlorek sodu (szczególnie, jeśli jest wymieniona na jednym z pierwszych miejsc listy składników)
  • Tłuszcz palmowy
  • Syrop glukozowy, syrop glukozowo-fruktozowy, syrop kukurydziany
  • Glutaminian sodu, glutaminian potasu
  • Sztuczne aromaty
  • Azotyn sodu

Jeśli nie uda Ci się znaleźć w swoim ulubionym sklepie mieszanek przypraw spełniających te reguły lub po prostu nie chcesz dopłacać do napisu „naturalny”, „fit” czy „zdrowy”, możesz przygotować mieszanki przypraw ze składników, których na co dzień używasz w kuchni.

3 pomysły na domowe mieszanki przypraw

Domowa mieszanka orientalna

  • ½ łyżeczki imbiru
  • 1 łyżeczka curry
  • 1 łyżka papryki czerwonej
  • ½ łyżeczki papryki ostrej
  • 1 łyżeczka suszonej trawy cytrynowej
  • ½ łyżeczki kminu rzymskiego

Domowa mieszanka włoska

  • 1 łyżka suszonego oregano
  • 1 łyżka suszonej bazylii
  • 2 łyżki suszonej cebuli
  • 5 tartych suszonych pomidorów (bez oleju)
  • Łyżeczka tymianku
  • Świeży lub suszony czosnek (jeśli wybierzesz czosnek granulowany, upewnij się, że nie zawiera konserwantów)

Domowa mieszanka przypraw do kurczaka

  • 1 łyżeczka cząbru
  • 2 łyżki papryki słodkiej
  • 1 łyżeczka papryki ostrej
  • ½ łyżeczki kurkumy
  • ½ łyżeczki majeranku
  • ½ łyżeczki oregano
  • ½ łyżeczki imbiru (upewnij się, że nie zawiera konserwantów)

Świeży lub suszony czosnek (jeśli wybierzesz czosnek granulowany, upewnij się, że nie zawiera konserwantów)

Jeśli uznasz, że w mieszankach brakuje soli, dodaj minimalną ilość w trakcie gotowania – wtedy najlepiej ocenisz, ile soli potrzebujesz, by zaspokoić kubki smakowe. A może dasz szansę świeżym ziołom i dużej ilości przypraw, i uznasz, że sól nie jest potrzebna do osiągnięcia pysznego smaku? Przekonaj się sam!

Strona używa plików cookies, aby ułatwić Tobie korzystanie z serwisu oraz do celów statystycznych. Więcej informacji