Niby wszystko jest pięknie – przyroda budzi się do życia, dni są coraz dłuższe, temperatura rośnie, ludzie mówią, że czas na zmiany, a Ty czujesz się wypalona, zmęczona i rozdrażniona? Znamy to uczucie. To przesilenie wiosenne. Co począć z kacem po zimie? Mamy dla was porcję dobrych rad!

Na dobry początek warto poznać winnych naszych „gorszych” wiosennych dni – to m.in. serotonina. Popularnie zwana hormonem szczęścia, odpowiada też za to, że czujemy się senni, zmęczeni, a przyjście wiosny wcale nie napawa nas optymizmem. Na wiosnę jej poziom gwałtownie rośnie i przekracza próg za którym „szczęście” zamienia się w tzw. zmęczenie centralne. Pojawia się ono w całym układzie centralnym i powoduje złe samopoczucie.

Uczucie to wzmacniają zmienna pogoda, wahania ciśnienia i wzrost temperatury otoczenia. Jeszcze niedawno musieliśmy ubierać się na cebulkę, a teraz we wszystkim jest nam gorąco, słońce razi w oczy, zapachy atakują. Przyzwyczajanie się do cieplejszego klimatu może potrwać ok. 2-3 tygodnie. To najlepszy czas aby przestawić się na wiosenną dietę i spokojnie zebrać siły na kolejne miesiące roku.

Jeśli myślicie, że wiosenny kac dopadł tylko was, to mamy dla wad drobne pocieszenie - szacuje się, że przesilenie odczuwa ok. 50-60% mieszkańców Europy. A teraz do dzieła. Co zrobić aby je przetrwać?

1. Spaceruj dla zdrowia

Nie masz siły i najchętniej zakopałabyś się w łóżku z kubkiem herbaty i przeczekała zły czas? Nie rób tego! Czas się ruszyć. Wyjdź z domu, spaceruj, łap pierwsze promyki wiosennego słońca i zwyczajnie przyzwyczajaj swój organizm do tego, że jest jaśniej oraz cieplej. Przynajmniej pół godziny spaceru wpłynie pozytywnie na twoje samopoczucie i sprawi, że będzie ci się łatwiej zasypiało. Pamiętaj przy tym o odpowiednim ubraniu – najlepiej na cebulkę – tak abyś mogła ściągnąć kolejne warstwy kiedy słońce zaświeci mocniej i nie przegrzała organizmu.

Idealnie byłoby znaleźć trochę więcej siły i wyruszyć na pierwsze treningi w plenerze. 30 minut wolnego biegu, pierwsze przejażdżki rowerowe, basen, siłownia – możliwości jest tak wiele. Skorzystaj z nich, a na 100% nie pożałujesz!

2. Spotykaj się ze znajomymi

Im dłużej będziesz siedziała sama, tym dłużej będziesz przeżywać wiosennego kaca. Kiedy uda Ci się pokonać wiosenne „niechcemisię” i wyjdziesz spotkać się ze znajomymi zobaczysz świat z nieco innej perspektywy. Dbaj przy tym o to, aby unikać podczas takich spotkań marudzenia. Wybierzcie się potańczyć, na koncert, pyszny lunch. Wspólnie przyjemniej czeka się na wiosnę!

3. Skorzystaj z sauny

Zimowe toksyny, które nazbierały się w twoim organizmie możesz usunąć za pomocą sauny. Poddaj się zbawiennemu wpływowi wysokiej temperatury i „wypoć” je z organizmu.

4. Pij dużo soków wyciskanych z owoców i przetartych warzyw

Wiosną musisz dostarczyć swojemu organizmowi porządną dawkę substancji odżywczych. Możesz suplementować się za pomocą dostępnych na rynku witamin i mikroelementów, ale najlepiej skorzystać z tego, co daje nam natura czyli warzyw i owoców. Pij koktajle, wyciskaj soki z owoców, baw się smakami i wracaj do formy po zimowym letargu.

5. Zrób sobie przyjemność

Nowa fryzura, wizyta u kosmetyczki, mały przegląd szafy – dogadzaj sobie. Małe przyjemności mogą zdziałać cuda i sprawić, że będzie ci się łatwiej przygotować na prawdziwe przyjście wiosny – nie tylko kalendarzowe, ale przede wszystkim na wiosnę w twojej głowie!

6. Śpij 8 godzin

Aby przestawić organizm na nowe, wiosenne tory musisz dostarczyć mu energii. Koniec z zarywaniem nocy. Czas na porządne wysypianie się. Powinno ci ono wejść w nawyk. Ośmiogodzinny sen to podstawa twojego prawidłowego funkcjonowania w trakcie całego dnia. Bez względu na to czy wstajesz prawą czy lewą nogą – wyspana działasz lepiej.

Author: Redakcja