„Zośka” to nie nowa koleżanka z fitness klubu, ani dziewczyna, którą poznałeś w parku w trakcie treningu, ale zapewniamy, że razem możecie się świetnie bawić i aktywnie spędzać czas. Mowa bowiem o małej, niepozornej piłeczce do gry, którą znali już nasi dziadkowie! „Zośka” zwana też footbag to już kultowa zabawa. Sprawdźcie jak łatwo zrobić własną „Zośkę”!

Zabawa w Zośkę polega na podbijaniu nogami piłeczki wypełnionej sypkim produktem w taki sposób, aby nie upadła ona na ziemię. Grać można samemu lub w kilka osób. Technik, zasad i rodzajów gry jest tak wiele, że nie sposób zliczyć wszystkich. W niektórych odmianach zawodnik musi nawet trafić do bramki! Jedno jest pewne – w tej grze nie można używać rąk.

W sieci znajdziecie mnóstwo tutoriali dotyczących trików podbijania piłeczki. W Polsce zabaw ta ma długą historię. W Zośkę grano już przed II wojną światową. Piłeczkę można wypełnić np. piaskiem, żwirkiem, kaszą, grochem, ryżem, plastikowym granulatem, a nawet metalowym śrutem. Początkujący gracz może sam stworzyć swoją pierwszą „Zośkę”, bo trzeba wiedzieć, że „Zośka” to odmiana amatorska. Footbag to już sport przez duże „S”.

Aby wykonać samodzielnie „Zośkę” potrzebujecie:

  • kawałek materiału o wymiarach o 50x50 cm
  • ołówek
  • nitka i igła
  • nożyczki
  • wypełnienie: np. kasza, groch, ryż

Z materiału wycinamy cztery jednakowe płatki kształtem przypominające ilustrację poniżej:

Zszywamy je jeden do drugiego wzdłuż tak, aby połączyły się w jeden woreczek. Pozostawiamy niezszyty górny otwór. Woreczek przewijamy na stronę bez widocznych szwów i wypełniamy kaszą, grochem lub ryżem. Zostawcie nieco wolnego miejsca w piłeczce i nie wypełniajcie jej całkowicie, aby łatwiej układała się na nodze i dopasowywała do jej kształtu. Na koniec zaszyjcie otwór i do dzieła! Nie martwcie się jeśli piłeczka nie jest całkowicie okrągła. Liczy się dobra zabawa ☺ A wasza „Zośka” i tak będzie najpiękniejsza – w końcu wykonaliście ją sami.