Coraz częściej zdajemy sobie sprawę, że zdrowa dieta to nie wymysł i moda, a sposób na unikanie chorób i ładną sylwetkę przez cały rok. Jednak w czasach, kiedy każdy ma swój pomysł na dietę idealną, a teorii i mitów o żywieniu jest każdego dnia coraz więcej, nie wiadomo, od czego zdrowe odżywianie zacząć. Nie jest to jednak takie trudne, jak się wydaje - wystarczy parę zmian w naszym jadłospisie, by zacząć jeść “fit”.

Zanim zaczniesz - nie przejmuj się milionem teorii, które słyszysz każdego dnia i kładź nacisk na podstawowe, znane wszystkim zasady zdrowego odżywiania. Pamiętaj, że wcale nie musisz wprowadzać wszystkiego na raz - łatwiej jest stopniowo zmodyfikować swoją dietę niż rzucać się na głęboką wodę.



Zacznij od zmiany kilku drobiazgów:

  1. Zamień białe na ciemne. Pożegnaj się z pszennymi bułami i zamiast tego spróbuj żytnich i razowych wypieków. Dobrze jest także zamienić makaron pszenny na razowy oraz urozmaicić swoją kuchnię, wprowadzając mieszanki kasz i ryżu. Taka zamiana zwiększy ilość błonnika w twojej diecie - a to z kolei spowoduje uczucie sytości oraz pomoc w walce o płaski brzuch.
  2. Odstaw słodzone napoje i zamiast tego zaprzyjaźnij się z wodą. Wypijaj jej około 1,5 litra dziennie. Nie możesz się zmusić do picia “samej” wody? Zacznij kombinować z różnymi smakami - dodaj do dzbanka lub butelki pokrojone plastry limonki i cytryny lub np. grapefruita i pomarańczy. W internecie znajdziesz mnóstwo przepisów na smakową, naturalną wodę.
  3. Zapomnij o zasadzie 5 posiłków dziennie. To już dawno obalony mit. Zamiast liczyć skrupulatnie posiłki, staraj się zachować regularność. To, czy jesz 3 czy 6 posiłków zależy tylko i wyłącznie od twojego trybu życia - dopasuj więc tą ilość tak, żeby przerwa między nimi wynosiła mniej więcej tyle samo.
  4. Zacznij produkować własne zamienniki. Zamiast kompletnie rezygnować ze słodyczy, fast-foodów i innych “zakazanych” na diecie produktów, spróbuj wykonać swoje zamienniki. Brownie na fasoli? Cukinioburger? Frytki z batatów? Ogranicza cię tylko wyobraźnia, a mając na co dzień tak pyszne dania, nawet nie pomyślisz o śmieciowym jedzeniu, gwarantuję
  5. Urozmaicaj! Większość osób próbuje jeść zdrowo i po tygodniu rezygnuje, bo… nie wytrzymuje monotonii posiłków. I nic dziwnego! Zamiast codziennie tej samej owsianki na śniadanie, próbuj urozmaicać swoje dania w różny sposób. Raz jedz na słodko, raz wytrawnie. Testuj różne smaki i nowe przepisy. Dzięki temu nie tylko nie znudzisz się swoją dietą, ale przede wszystkim dostarczysz organizmowi wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Monotonna dieta jest łatwiejsza, ale także dużo prościej w niej o niedobory spowodowane jedzeniem ciągle tych samych potraw.
  6. Staraj się, aby 30-50 % twojego posiłku stanowiły warzywa - idealnie, jeśli będą surowe, ale mogą być też gotowane na parze. Dostarczą witamin i błonnika, sprawią też, że danie będzie lżejsze. W zimie możesz spokojnie korzystać z mrożonek - mają trochę mniejszą ilość witamin, ale dalej są dla naszego organizmu bardzo wartościowe.
  7. Na początku staraj się planować swoje menu z wyprzedzeniem 2-3 dni. Często sięgamy po fast-foody i inne niezdrowe produkty dlatego, że nie przygotowaliśmy wcześniej żadnego posiłku, a jesteśmy głodni teraz, już. Warto się zabezpieczyć na taką okazję i dużo wcześniej zaplanować oraz przygotować dania, które będziemy jedli w ciągu dnia. Świetnie sprawdzą się tutaj lunchboxy, które możesz wziąć ze sobą do pracy lub po prostu trzymać w nich gotowe posiłki w lodówce.

Jak widzisz, wprowadzenie zasad zdrowego odżywiania wcale nie jest takie trudne. Z czasem możesz modyfikować swoją dietę i próbować nowych zaleceń sprawdzając, jak na to reaguje twoje ciało. Przy odrobinie organizacji i chęci jadłospis nie będzie czymś trudnym do ułożenia, a zdrowe posiłki będą czymś naturalnym w twoim domu.

Marta Hennig

Author: Marta Hennig

Nazywam się Marta Hennig i jestem trenerem przygotowania motorycznego, instruktorem fitness, trenerem personalnym i byłą sprinterką. Dla Ciebie jednak mogę być po prostu Martą  Istnieję na blogu i w social mediach, bo chciałam udowodnić, że bycie fit nie musi być trudne. Ba: bycie w formie i trwanie w zdrowiu może być nawet przyjemne! Bez wyrzeczeń, restrykcyjnych diet, bez zakazów, nakazów i doby, która rozciąga się jak guma od legginsów. Chcę udowodnić, że być fit może być każdy – niezależnie od wieku i grubości portfela. Mam nadzieję, że ze mną i z moimi zestawami ćwiczeń sam przekonasz się na własnej skórze, że można być codziennie fit – i to bez spiny! codzienniefit.pl

zobacz artykuły