Często jak w gabinecie pytam się pacjentów czy mają ochotę na wodę, kawę czy herbatę to myślą, że jest to pytanie podchwytliwe, ponieważ z pewnością jak odpowiedzą, że chcą kawę to będzie ich czekał wykład 😉 Nic bardziej mylnego! Zarówno woda, jak i herbata oraz kawa są to zdrowe napoje. Podchwytliwe mogłoby być moje następne pytanie - z cukrem czy bez 😉

Kawa ma udowodnione prozdrowotne działanie na organizm ludzki

. Między innymi zmniejsza ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2, choroby niedokrwiennej serca, ryzyko zawału i udaru mózgu, nadciśnienia. Zmniejsza również ryzyko zachorowania na zespół metaboliczny, niektóre nowotwory (wątroby, jajnika), chorobę Parkinsona i Alzheimera, choroby wątroby (1, 2, 3). Bez obaw o zwiększenie ryzyka chorób sercowo naczyniowych, można wypić do 5 filiżanek kawy na dobę– do ok 400 mg kofeiny) (4).

Jakie osoby powinny jedynie uważać na kawę?

Takie, które mają stan zapalny żołądka oraz problemy z nieuregulowaną pracą serca, bądź nadciśnieniem, które pogarsza kawa. Część osób ma nietolerancję kofeiny, mocniej na takie osoby ona działa (taki zestaw genów), wówczas lepiej ograniczyć spożycie kofeiny. Jeśli po wypiciu kawy/energetyka macie oczy jak 5 złotych, to najprawdopodobniej należycie do tej grupy 😉

Kawa i mleko?

Kiedy już wiemy, że kawa jest zdrowa i znaczna większość osób może ją pić i odnosić z tego korzyści, to czy tak samo będzie zdrowa, jak dodamy do niej mleka? Postaram się rozłożyć sprawę na czynniki pierwsze!

Kawa a żołądek

Czarna kawa działa drażniąco na błonę śluzową żołądka, nie jest polecana przy wrzodach i zapaleniu żołądka, ponieważ zwiększa wydzielanie kwasu żołądkowego. Dodatek mleka do kawy powoduje, że nie podrażnia ona aż tak błony śluzowej.

Kawa z mlekiem a wapń

Kawa może zmniejszać wchłanianie wapnia oraz/i jego wydalanie, ale jest to znikomy efekt, nie wpływający na gospodarkę wapniem, jeśli nie mamy jego niedoborów. Dodatkowo, jeśli dodamy do kawy mleko (zarówno krowie jak i roślinne – fortyfikowane zawierają wapń), to w tym wypadku akurat dolanie mleka do kawy może tylko pomóc, ponieważ jest źródłem wapnia (5, 6).

Mleko, a przyswajalność antyoksydantów

Jeśli chodzi o dodanie mleka do kawy i wpływ na zawartość lub wchłanianie antyoksydantów (głównie chodzi o kwas chlorogenowy - polifenol zawarty w kawie czy yerba mate) to badania są sprzeczne. W badaniu z 2009 roku (7) wykazano, że dodatek mleka nie wpływa na biodostępność polifenoli, ale cukier i bezmleczny zabielacz tak (działa obniżająco). Natomiast badania z 2011 wykazały, że dodatek mleka (kazeina) do kawy powoduje pogorszenie biodostępności kwasu chlorogenowego. Okazało się, że po wypiciu kawy z dużą ilością mleka (w tym wypadku 200ml), ilość CGA i jego metabolitów w moczu wynosiła 28% więcej niż w grupie pijącej kawę bez mleka (problemem jest tylko mała gruba badana – 5 osób) (8).

Mleko, a przyswajanie kofeiny

Dla wielu osób, oprócz smaku, ważne jest bardzo pobudzające działanie kofeiny. Czy dodatek mleka może znosić jej działanie? Otóż nie! Dodatek mleka nie powoduje słabszego przyswajania kofeiny, nie wpływa na jej stężenie we krwi oraz nie powoduje słabszego pobudzenia (9). Wolniejsze wchłanianie kofeiny może jedynie wystąpić, jeśli dodatek mleka byłby bardzo duży (tłuszcz spowalnia trawienie).

Także jak widzicie kawa wcale nie jest mniej zdrowa ani nie zmniejsza się wchłanianie kofeiny, jeśli dodamy do niej mleko!! Jedynie chciałabym zwrócić uwagę na to, że ważne jest jakie mleko dodajemy do kawy, ponieważ to może znacząco podnieść kaloryczność naszego napoju. Naturalne (niesłodzone) mleka roślinne są z reguły (oprócz gęstego mleka kokosowego) niskokaloryczne – ok 30-40 kcal w 100 ml. Podobną kaloryczność ma mleko krowie 0,5% tłuszczu – ok 39 kcal, ale już mleko 3,2% ma ok 61 kcal w 100ml. 100 ml kawy to jedynie 2 kcal, jeśli dolejemy do niego troszeczkę chudego mleka, to kaloryczność mocno się nie zmieni, ale jeśli wypijemy 500 ml kawy latte na 3,2% mleku, to taki napój będzie już miał prawie 250 kcal, do tego jakiś syrop albo cukier i już robi nam się porządnie kaloryczny napój – takiego nie polecam, ale kawę z małą ilością mleka (jakiegokolwiek) – jak najbardziej tak 😊

1. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28675917

2. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23296837

3. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28288025

4. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/30838377

5. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12204390

6. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2403065\

7. https://academic.oup.com/jn/article/140/2/259/4600297

8. https://pubs.acs.org/doi/abs/10.1021/jf201906p

9. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9399380
Ewa Trusewicz

Author: Ewa Trusewicz

Dietetyk z wykształcenia oraz przede wszystkim z powołania. Autorka wielu publikacji w czasopismach specjalistycznych oraz popularnych. Prowadzi wykłady i szkolenia. Gość w audycjach radiowych i telewizyjnych. Jej zainteresowanie psychologią przekształciło się w Dietcoaching. Jednym z jej najważniejszych obszarów zainteresowań są choroby autoimmunologiczne. Chora na chorobę tarczycy Hashimoto pomaga innym chorym z chorobami autoimmunologicznymi Skupia się na indywidualności pacjenta. Każdy z nas jest inny i dlatego żywienie musi być "skrojone" pod daną osobę. Jej motto "Jedzenie jest naszym lekarstwem. dietaifitness.pl

zobacz artykuły