Z nami zdrowo
Zaloguj się

Logowanie

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Pamiętaj mnie
Zaloguj się za pomocą konta
Aktualności 2019-08-16

Mniej mięsa, więcej warzyw – czas na fleksitarianizm!

Ekolodzy alarmują. Jemy stanowczo za dużo mięsa, a jego masowa produkcja druzgocąco wpływa na

... Czytaj więcej...

Fuerteventura w grudniu. Słońce nieśmiało przebija się zza chmur, wiatr kaprysi i nie może się zdecydować, jaką skalę osiągnie. Termometr, jak zawsze zimą na Wyspach Kanaryjskich przez cały dzień nie pokaże więcej niż 20 stopni. W dziecięcym basenie przy hotelu jednak tłum. Choć woda nie jest podgrzewana, maluchy nie protestują. Organizują zawody na zjeżdżalni i wyścigi gumowych łódek. Dress code basenowy, czyli strój, spodenki, jeśli młodsze dziecko to wystarcza pielucha. Słychać przekrzykiwania po angielsku i szwedzku. Żadnego słowa po polsku, choć obsługa mówi, że prawie połowa gości na urlop przyleciała z Warszawy. Polskie dzieci da się jednak zauważyć, są ubrane w długie spodnie, bluzy i koniecznie czapki chroniące przed wiatrem. W basenie ani morzu nie wykąpią się ani razu w czasie tygodniowych wakacji. Ekstrawagancją będzie jeśli zmoczą nogi. Bez skarpetek.

Jesień zjawiła się prawie niepostrzeżenie bo nadal jest ciepło i przyjemnie chociaż coraz częściej zjawiają się wietrzne i deszczowe dni. No i światła niestety mamy coraz mniej.

Jesień ma swoje wymagania. Bywa kapryśna i nieznośnie siąpi deszczem. Jeśli jest w lepszym nastroju, pozwala łaskawie przebić się promieniom słońca. Zawsze chce, by szurać pod stopami liśćmi, które z premedytacją zrzuca z drzew. Lubi łobuzerskie skoki przez kałuże i mobilizuje do wyciągania z zakamarków szafy szalików. W sumie to nie ma co na nią narzekać. Potrafi zachwycać kolorami pełnymi uroku i wyraża zgodę na szaleństwo w kuchni. To pora, gdy w jadłospisie zaczynają rządzić aromatycznie rozgrzewające dania.

Uwielbiam łososia i uwielbiam jego połączenie z koperkiem. Lubię też suszone pomidory, a tam gdzie suszone pomidory, koniecznie muszą znaleźć się oliwki. Gdyby dodać do tego czarny ryż jaśminowy, powstaje pyszne, pożywne i bardzo sycące danie, które z powodzeniem możemy zjeść na ciepło lub na zimno zapakowane w lunchbox. Zachęciłam was?

Uwielbiam jesień. Między innymi za ciepłe swetry, wieczorne kakao i …dynię! W szczególności dynię Hokkaido, ponieważ wyróżnia ją intensywniejszy, słodszy smak, jej kolor oraz to, że nie trzeba obierać jej ze skóry, co gwarantuje oszczędność czasu. Sezon na dynię właśnie trwa, a ja przychodzę do Was z pomysłem na jej wykorzystanie. Placuszki, które stworzyłam przypadły do gustu zarówno tym najmłodszym, jak i nieco starszym. Są rewelacyjne, ponieważ świetnie smakują na ciepło i na zimno, a dodatkowo są bardzo sycące i zdrowe! Czego chcieć więcej? Zapraszam!

Nie masz co zrobić z owocami i warzywami, które czekają coraz bardziej niecierpliwie w Twojej kuchni na wykorzystanie? Ususz je i podaruj im nowe, zupełnie inne życie. To jedna z najlepszych metod niemarnowania, idealna do wypróbowania jesienią, gdy na targach dominują naturalnie doskonałe produkty. Bez szkody dla ich wartości, można nadać im zaskakującego charakteru.

Strona używa plików cookies, aby ułatwić Tobie korzystanie z serwisu oraz do celów statystycznych. Więcej informacji