Z nami zdrowo
Zaloguj się

Logowanie

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Pamiętaj mnie
Zaloguj się za pomocą konta
Aktualności 2019-06-14

Placuszki jaglane z rabarbarem

Kto nie kocha placuszków? A co dopiero tych, które łączą w sobie wyjątkowy smak i wartości

... Czytaj więcej...

Nieskromnie mówiąc…to ciasto to hit! Dlaczego? Jego przygotowanie jest banalnie proste, nie wymaga wiele czasu, do jego wykonania nie użyjemy nawet grama białego cukru, a dodatkowo smakuje… rewelacyjnie! Rodzina potwierdziła, a ciasto zniknęło w zaledwie jeden dzień! Zachęcam Was do wypróbowania i zapisania tego przepisu! Gwarantuję, że wrócicie do niego nie raz!

Aromatyczne i rozgrzewające zupy to jesienny #musteat  :) Kochamy buliony serwowane na milion sposobów, a dla Was przygotowaliśmy dziś zupę z kaszą orkiszową. Zdejmijcie płaszcze i czapki! Siadajcie do stołu. Jest pysznie. <3

Fuerteventura w grudniu. Słońce nieśmiało przebija się zza chmur, wiatr kaprysi i nie może się zdecydować, jaką skalę osiągnie. Termometr, jak zawsze zimą na Wyspach Kanaryjskich przez cały dzień nie pokaże więcej niż 20 stopni. W dziecięcym basenie przy hotelu jednak tłum. Choć woda nie jest podgrzewana, maluchy nie protestują. Organizują zawody na zjeżdżalni i wyścigi gumowych łódek. Dress code basenowy, czyli strój, spodenki, jeśli młodsze dziecko to wystarcza pielucha. Słychać przekrzykiwania po angielsku i szwedzku. Żadnego słowa po polsku, choć obsługa mówi, że prawie połowa gości na urlop przyleciała z Warszawy. Polskie dzieci da się jednak zauważyć, są ubrane w długie spodnie, bluzy i koniecznie czapki chroniące przed wiatrem. W basenie ani morzu nie wykąpią się ani razu w czasie tygodniowych wakacji. Ekstrawagancją będzie jeśli zmoczą nogi. Bez skarpetek.

Jesień zjawiła się prawie niepostrzeżenie bo nadal jest ciepło i przyjemnie chociaż coraz częściej zjawiają się wietrzne i deszczowe dni. No i światła niestety mamy coraz mniej.

Jesień ma swoje wymagania. Bywa kapryśna i nieznośnie siąpi deszczem. Jeśli jest w lepszym nastroju, pozwala łaskawie przebić się promieniom słońca. Zawsze chce, by szurać pod stopami liśćmi, które z premedytacją zrzuca z drzew. Lubi łobuzerskie skoki przez kałuże i mobilizuje do wyciągania z zakamarków szafy szalików. W sumie to nie ma co na nią narzekać. Potrafi zachwycać kolorami pełnymi uroku i wyraża zgodę na szaleństwo w kuchni. To pora, gdy w jadłospisie zaczynają rządzić aromatycznie rozgrzewające dania.

Uwielbiam łososia i uwielbiam jego połączenie z koperkiem. Lubię też suszone pomidory, a tam gdzie suszone pomidory, koniecznie muszą znaleźć się oliwki. Gdyby dodać do tego czarny ryż jaśminowy, powstaje pyszne, pożywne i bardzo sycące danie, które z powodzeniem możemy zjeść na ciepło lub na zimno zapakowane w lunchbox. Zachęciłam was?

Strona używa plików cookies, aby ułatwić Tobie korzystanie z serwisu oraz do celów statystycznych. Więcej informacji