Smaczne kino podkręca apetyt. Wiedzą o tym doskonale producenci filmowi, więc regularnie nagrywają ciepłe historie z jedzeniem w tle. Kasowy sukces mają zagwarantowany, bo w opowieści występują gwiazdy, takie jak cudowna Meryl Streep wcielająca się w rolę amerykańskiej kulinarnej legendy Julii Child czy kipiąca zmysłowością szefowa nowojorskiej restauracji Catherine Zeta-Jones.

Takie filmy są, jak dobry posiłek. Rozpoczynają się kuszącą przystawką. Przy daniu głównym następuje zwrot akcji, ale na deser serwują nam szczęśliwy finał. Tłem jest restauracja, kuchnia, targ. Wszystko doprawione apetycznym scenariuszem, w którym zawsze najbardziej smakuje miłość.

1. Czekolada

Ten film jest, jak tytułowa tabliczka. Rozgrzewający, pocieszający, uspokajający i dający wrażenie, że wszystko się ułoży, a jeśli się nie układa, to trzeba zjeść czekoladę. Najlepiej ręcznie robioną przez uwodzicielską Vianne. Bohaterka grana przez Juliette Binoche łamie konwenanse małego miasteczka, nie opiera się urokowi Johnego Deppa i roztapia nie tylko jego serce. To idealna opowieść na długie wieczory. Do oglądania koniecznie w towarzystwie czekolady.

2. Podróż na sto stóp

Kulturowa mieszanka smaków i aromatów. Hinduska gorąca radość dobrze doprawionego życia i brytyjski chłodny do niego dystans. Z tego przepisu powstaje całkiem udane danie na ciepły film o marzeniach i przełamywaniu stereotypów. Nudne życie statecznej i samotnej właścicielki restauracji z gwiazdką Michelin, zmieniają nowi sąsiedzi, którzy otwierają swoją restaurację. I choć emigranci z Bombaju nie startują w wyścigu o gwiazdkę, stają się poważną konkurencją dla lokalu obok. W rolach głównych Helen Mirren, kopertowe sukienki, małe francuskie miasteczko i rowery. Autorem filmu jest twórca „Czekolady” :)

3. Smak curry

Znowu Indie i intensywne przyprawy, które każdego dnia zakochana żona dorzuca do obiadu dla niewiernego męża. O tym, że on ją zdradza, ona nie wie. Podobnie, jak o tym, że czasami kurierzy, którzy odbierają od niej pojemniki z jedzeniem dla męża, mylą zamówienia. Historia zamieszania, jaką wywołuje niefrasobliwość doręczyciela buduje całą akcję. Z ekranu pachnie jedzeniem i miłością.

4. Julia & Julia

Młoda znudzona dziewczyna z Nowego Jorku postanowiła nauczyć się gotować i swoje zmagania opisywać światu. Blog był motywacją, a lekcji Julii ( zbieżność nieprzypadkowa i autentyczna) udzielała sama Julia Child. Bohaterka postanowiła bowiem, że przetestuje wszystkie przepisy z książki najsłynniejszej amerykańskiej bogini gotowania. W rzeczywistości bywało różnie, ekspertka nie miała ochoty na spotkanie, a adeptka sporo momentów zwątpienia. Film budują dwie równolegle opowiadane historie, obie bardzo smaczne. Przepyszna rola Maryl Streep.

5. Przepiórki w płatkach róży

Latynoska kuchnia i miłość. Połączenie gorące, jak klimat Meksyku, w którym toczy się historia. Pewna para, choć kocha się namiętnie, nie może być razem. W filmie gotuje się tak bardzo, jak w sercach zakochanych. Dla tych scen i samej niebanalnej opowieści warto zobaczyć film, bo to jeden z najsensowniejszych kinowych obrazów.

6. Uczta Babette

Ucztę warto zobaczyć dla samej uczty - najdłużej w kinematografii sceny jedzenia. Trwa około 20 minut i wzmaga apetyt. Wszystkie dania pojawiające się na ekranie przygotowano według XIX-wiecznych receptur, akcja snuje się powoli, ale intrygująco. W tle Dania, w rolach głównych dwie siostry, których życie zmienia pewna Babette.

7. Szef

Wcale nie trzeba mieć restauracji, by dobrze karmić - o tym przekonuje się Carl, który zostaje wyrzucony z pracy i po chwilowej depresji wraca na właściwe kulinarne tory. Kupuje zdezelowanego food trucka i rusza w drogę. 10 letni syn, z którym przy okazji buduje fantastyczne relacje wie, jak przyciągnąć uwagę hipsterów. Na facebooku i twitterze radzi sobie tak sprawnie, jak tata w kuchni, co pozwala obu panom osiągnąć kulinarny sukces. Kubańska muzyka robi klimat, kanapki z ciągnącym się serem sprawiają, że deklaracje o diecie przestają mieć znaczenie. Jest pysznie!

8. Faceci od kuchni

Francuski humor, błyskotliwe dialogi i obfite menu. Ekscentryczny kulinarny gwiazdor traci wenę, a z nią sens życia. Bo co to za życie, jak nie można sięgnąć po kolejną gwiazdkę Michelin. Inny, nie mniej zdolny, kucharz też ma pecha, bo choć gotuje zjawiskowo, nikt talentu w nim nie chce zauważyć. Wszystko zmienia przypadkowe spotkanie obu kucharzy. Czy na lepsze? Warto zobaczyć. To celne zderzenie najmodniejszych ostatnio stylów gotowania. Jest więc ciekły azot, dużo dymu i ciśnienia. Film wzmaga apetyt.

9. Życie od kuchni

Ona jest piękna, poukładana i robi genialny sos szafranowy. On nieobliczalny, z błyskiem w oku i apetyczną zadziornością. Zaczynają od rywalizacji, kończą w łóżku. Po drodze rzucają kieliszkami, obrusami i... siebie. Łączy ich miłość do pizzy i naleśników oraz pewna mała dziewczynka. Film familijny, ciepły, do zobaczenia w niedzielne leniwe popołudnie.

10. Niebo w gębie

Trufle, które przyjeżdżają pociągiem z prowincji prosto do Pałacu Elizejskiego. Taką moc sprawczą ma Hortense Laborie, osobista kucharka prezydenta Francji. Awans jest dla niej zaskoczeniem, gęsta atmosfera wśród zespołu, nad którym obejmuje władzę także, ale szefowa nie daje sobie w kaszę dmuchać. W kuchni walczy zaciekle, choć nie zawsze z sukcesem. Film też nie osiągnął oczekiwanego uznania, ale dobrze go poznać, bo opowiada historię opartą na faktach. Dotąd nieznanych.

Kulinarna kinematografia jest oczywiście bogatsza, więc jeśli macie swoje ulubione smaczne filmy - podajcie tytuły!

Sylwia Majcher

Author: Sylwia Majcher

dziennikarka, blogerka i mama, której dzieci najbardziej lubią czarne oliwki i hummus. Absolwentka wielu kursów kulinarnych w Polsce i za granicą oraz studiów podyplomowych związanych z żywnością na warszawskiej SGGW. Kolekcjonuje książki kucharskie i przepisy z całego świata oraz kulinarne wspomnienia z podróży. W nowych miejscach zamiast muzeów odwiedza lokalne targowiska. Gotuje sezonowo, choć lubi smakowe eksperymenty. Swoimi przepisami dzieli się na blogu: kuchniawformie.pl

zobacz artykuły