Kiedyś myślałam, że to wielkość obciążenia definiuje efekty. Przecież wszyscy mówili, że by zbudować pośladki trzeba dźwigać. Dziś wiem, że nie do końca tak jest.

Obciążenia różnego rodzaju w treningu są ważne. Pomagają wymodelować naszą sylwetkę i nadać jej kształt. Jednak ważniejsze od tego ile podnosisz jest to, jak podnosisz, w jakiej ilości serii i jak często to robisz.

Robienie rekordów co dwa tygodnie np. dźwigania w przysiadzie, to prosta droga do zniszczenia sobie stawów. Tak też powstała niechlubna sława na temat siłowni mówiąca, żę „na siłowni najłatwiej nabawić się kontuzji”. Wzięło się to z nieprawidłowego podejścia ludzi do samego treningu.


Tak, ciężar należy zwiększać co jakiś czas, ale nie za często. Dużo lepiej jest dorzucić jedną serię powtórzeń więcej by zmęczyć dogłębnie mięśnie. Do dużo lepsze rozwiązanie dla naszych stawów, które w ten sposób adoptują się do bardziej intensywnej pracy.

Zdecydowanie większe znaczenie, od tego ile podnosisz, ma fakt, jak często to robisz. Dużo lepsze efekty w modelowaniu ciała odniesiesz ćwicząc krótko 5x w tygodniu niż długo 2x w tygodniu. To nie tylko moja opinia, ale fakt stwierdzony po przez badania na grupach testowych ochotników.

Wypróbuj nowe ćwiczenia. Ciało lubi takie zmiany. Niech Twoje mięśnie popracują nieco inaczej, a i Ty na pewno to odczujesz. Nasz organizm lubi zmiany w treningu, ale nie oznacza to jedynie zwiększenia obciążenia na gryfie. Możesz wprowadzić drobne zmiany w ruchu lub spróbować czegoś nowego. Dzięki temu trening nie będzie cię nużył a i efekty będą bardziej satysfakcjonujące.



Najważniejsze w pracy z obciążeniem jest prawidłowa technika. Od tego wszystko się zaczyna i dopiero, gdy robimy ćwiczenie poprawnie dokładamy obciążenie. Ruch nie musi być doskonały (choć tak byłoby idealnie), są pewne widełki poprawnego wykonania, a dokładając obciążenie trudniej jest się ich utrzymać. Jeśli nie wykonujesz ćwiczenia poprawnie, zmniejsz obciążenie.

Dieta też nie jest bez znaczenia. Mięśnie potrzebują odpowiedniego paliwa by rosnąć i mieć siłę do podnoszenia ciężarów. W zależności od wykonywanej dyscypliny oraz celu w jakim podejmujemy ćwiczenia, nasza talerz może mieć ten sam skład ale zupełnie inną proporcję makroskładników. Nie zmienia to jednak faktu, że nasz styl żywienia powinien obfitować w kasze, warzywa, ryby, orzechy i owoce.

Podsumowując. Ciężary w treningu są ważne i nie boimy się nich. Bez obciążenia nie zrobisz fajnego tyłka czy jędrnych ramion. Technika, liczba serii i częstotliwość jest dużo ważniejsza niż wielkość obciążenia. Pamiętaj o tym dla zdrowia swoich stawów.

Angelika Pióro Personal Trainer - Fit mom

Author: Angelika Pióro Personal Trainer - Fit mom

Cześć! To ja - szczęśliwa mama trójki dzieci, z wykształcenia jestem rehabilitantką, instruktorką kulturystyki i fitnessu. Startowałam w zawodach bikini fitness, zajmując miejsca w pierwszej dziesiątce. Mam nadzieję, że natchnę Was do codziennej pracy nad własnym ciałem. Wystarczy kilka wskazówek, dobry plan i solidna motywacja, by z kanapowego lenia zmienić się w prawdziwą fitness gwiazdę!