Bezmięsne pasztety to to, co zaskoczyło mnie w diecie wegańskiej. "Jakie to pyszne!" - powtarzałam w kółko, wciąż z pełną buzią, jak szalona wciągając kolejną porcję. Jeśli więc nie jesz mięsa lub chcesz je ograniczyć (Ba! Nawet jeśli jesteś mięsożercą!) w Twoim jadłospisie nie powinno zabraknąć wegańskiego pasztetu. Szczególnie tego - z czerwonej soczewicy, komosy ryżowej i cukinii. To jeden z moich ostatnich "pasztetowych hitów"!

Wegańskie pasztety mają jedną fajną cechę - smakują najlepiej na 3-4 dzień. Nie musisz więc ich robić tego samego dnia, którego chcesz je podać. Jest to wręcz niewskazane! Roślinny pasztet stanowi więc idealną przystawkę na przyjęcia, którą możesz zrobić kilka dni wcześniej, ale nie tylko. To najlepsza awaryjna zdrowa przekąska, która czeka w lodówce na każdego wygłodniałego członka rodziny. Do tego kiszony ogórek lub chleb na zakwasie w dłoń i otrzymujesz posiłek doskonały. Warto więc robić wegańskie pasztety, zwłaszcza, że są one tak banalne w wykonaniu... 

 

Pasztet z czerwoną soczewicą, komosą ryżową i cukinią

(keksówka o dł. ok. 25 cm)

 Składniki:

- 200 g czerwonej soczewicy

- 100 g komosy ryżowej 3 kolory Sonko

- 50 ml oliwy z oliwek extra virgin

- 1 łyżka musztardy Dijon

- 1 ząbek czosnku

- 3 łyżki sosu sojowego

- 2 łyżeczki suszonego tymianku

- 2 łyżeczki wędzonej, słodkiej papryki

- 1 łyżeczka słodkiej papryki

- 1 łyżeczka pieprzu ziołowego

- 1/2 łyżeczki ostrej papryki

- 1/4 łyżeczki mielonego imbiru

- sól i pieprz

- 3 łyżki mielonego siemienia lnianego

- 1 średniej wielkości cukinia, starta na tarce o dużych oczkach i odsączona na sitku

- 75 g pestek dyni, uprażonych na suchej patelni

- 1 pęczek natki pietruszki,posiekany

 

Komosę ryżową od Risana i soczewicę gotuję do miękkości.

Do ugotowanej soczewicy dodaję oliwę z oliwek, musztardę, czosnek, sos sojowy i przyprawy. Całość blenduję na gładką masę.

Do masy wrzucam ugotowaną, przestudzoną komosę ryżową, mielone siemię lniane, cukinię,  pestki dyni i natkę pietruszki. Całość mieszam za pomocą dłoni. Próbuję i ewentualnie doprawiam.

Keksówkę wykładam papierem do pieczenia. Przekładam do niej masę na pasztet i mocno przyciskam ją do dna.

Piekę ok. 50-60 min w temp. 180 st. C. Gotowy pasztet studzę przez min. 12 h w foremce.

Smacznego!

Ina Rybarczyk - True Taste Hunters

Author: Ina Rybarczyk - True Taste Hunters

trener kulinarny, malarka, pasjonatka jogi i wszelkiej aktywności fizycznej. Swój zmysł artystyczny przeniosła do kuchni tworząc wyjątkową, nietuzinkową, zdrową, a przede wszystkim cudownie pyszną kuchnię roślinną, którą dzieli się z Wami na prowadzonym przez siebie blogu: truetastehunters.com
Na swoim koncie ma już dwie roślinne książki kucharskie "Łowcy smaków" i "Łowcy smaków. Cztery pory roku". Na co dzień prowadzi warsztaty kulinarne w najlepszych studiach w Polsce oraz gości w telewizji śniadaniowej oraz radio, gdzie zdradza tajniki zdrowej kuchni.

zobacz artykuły